- Rząd we wtorek nie dyskutował nad nowelizacją budżetu - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Poinformował także, że premiera Donalda Tuska nie było na posiedzeniu rządu, a obrady prowadził wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski.
A przecież w ubiegły wtorek Tusk powiedział, że ministerstwa szukają oszczędności i w tym tygodniu powinien być gotowy komunikat w sprawie nowelizacji budżetu na 2013 r.
Zgodnie z komunikatem resortu finansów z ubiegłego tygodnia deficyt w budżecie po maju wyniósł 30 mld 951 mln 244 tys. zł, co stanowiło 87 proc. z zaplanowanego na ten rok deficytu w wysokości 35 mld 565 mln 500 tys. zł. Podkreślamy - 87 procent zaplanowanego, rocznego deficytu, w połowie 2013 roku. Wydatki budżetu państwa wyniosły po maju 138 mld 743 mln 296 tys. zł, a dochody - 107 mld 792 mln 52 tys. zł. Wpływy z VAT wyniosły po maju 35,7 proc. planu rocznego, czyli 45 mld 179 mln 349 tys. zł.