Nie jesteśmy głupi
Dwóch młodych chłopaków idzie wraz z wielotysięcznym tłumem wracającym z drogi krzyżowej na krakowskich Błoniach. Mijają swoich rówieśników z całego świata.
Dwóch młodych chłopaków idzie wraz z wielotysięcznym tłumem wracającym z drogi krzyżowej na krakowskich Błoniach. Mijają swoich rówieśników z całego świata.
„Kraków jeszcze nigdy tak jak dziś nie miał w sobie takiej siły” – śpiewał o królewskim grodzie nieodżałowany Marek Grechuta. Te słowa przychodzą na myśl, ki
Ci, którzy namawiali mieszkańców Krakowa, by na czas Światowych Dni Młodzieży wyjechali z miasta, sami powinni udać się do Częstochowy. Na kolanach.
Ileż to razy nasłuchaliśmy się, że polski patriotyzm jest „trumienno-gablotowy”? Że ogranicza się do bigoteryjnej podniosłości i wzmożonych uniesień?
Nowym prezesem IPN został dr Jarosław Szarek. Nie udało się wpakować go na minę, czego chciała Platforma Obywatelska, wmawiając, że nowy prezes relatywizuje przyczyny zbrodni w Jedwabnem.
Uważni Czytelnicy niniejszego wydania „Codziennej” zapewne dostrzegą dwa cytaty poświęcone Europie, które zamieściliśmy: Oriany Fallaci na stronie 2. i Ernesta Renana nad niniejszym tekstem.
Nie ma granicy absurdu, której nie potrafiliby przekroczyć przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego. Co ciekawe, można dostrzec pewien schemat, według którego działają.
Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, powiedział w wywiadzie dla postkomunistycznej „Polityki”, że „miło mu się słucha opowieści o powrocie na białym koniu, ale to iluzja”.
Ambasada USA opublikowała tłumaczenie przemówienia Baracka Obamy, które prezydent USA wygłosił podczas szczytu NATO w Warszawie.
Afera wokół wystaw na Stadionie Narodowym, Adam Michnik zdradzający objawy psychozy, wreszcie szukanie dziury w całym i „Wiadomości”, które nie wiadomo po co okroiły słowa amerykańskiego prezy
Będzie osobiście. Rozpocząłem gruntowny remont mieszkania. W gierkowskim bloku z wielkiej płyty. Od zera.
No cóż. Miało być tak pięknie, a wyszło… No właśnie. Jak zwykle? Chyba nie, bo mecz w ćwierćfinale Mistrzostw Europy to jednak dla polskiej reprezentacji rzecz niezwykła.
Wyszli na ulice robotnicy Poznania. Minęło właśnie 60 lat od ostatniego zbrojnego zrywu w komunistycznej Polsce.
Piątek przywitał nas nową rzeczywistością.
Pewnie o tym nie pamiętacie, ale kiedy 20 lutego 2014 r.
To absolutny skandal.