Tomasz Duklanowski
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Tomasz Duklanowski
Artykuły autora
"220 złotych i czekolada". Nowy świadek w aferze kopertowej marszałka Grodzkiego
- Byłam przy tym, jak matka weszła do gabinetu ordynatora i dała mu te pieniądze – mówi pani Marta ze Szczecina. Matka Pani Marty już nie żyje, ale przez 40 lat wszystkie najważniejsze rzeczy, jakie działy się w jej życiu, zapisywała w kalendarzu książkowym. Kalendarz z 1997 roku zachował się do dziś. Kobieta napisała w nim m.in. : „Skierowanie do Zdunowa. Tylko Grodzki może orzec. (….) Perypetie 220 zł i czekolada...”.
NOWE FAKTY! Co Grodzki zrobił z 3 tys. zł od bliskich pacjenta?! Operacji nie było, mężczyzna zmarł
"Prof. Tomasz Grodzki wziął 3000 złotych, ale po dwóch dniach zadzwonił i powiedział, że nie udało mu się uratować teścia, bo trupa mu przywieźliśmy" - opowiadają bliscy pacjenta, który zmarł przed operacją. Wobec marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego padają coraz cięższe oskarżenia od krewnych jego byłych pacjentów. Historia, która dzisiaj wyszła na jaw jest szczególnie bulwersująca.
Doprowadził do bankructwa szpitala, teraz ma przewodzić Senatowi. Taki kandydat opozycji
O senatorze Tomaszu Grodzkim zrobiło się głośno, gdy poinformował o rzekomej propozycji korupcyjnej złożonej mu przez polityków PiS. Ci zaś twierdzą, że nikt nie zaproponowałby Grodzkiemu teki ministra zdrowia, bo nie poradził sobie nawet z kierowaniem szpitalem w Szczecinie, doprowadzając go do bankructwa. Teraz opozycja chce, żeby został marszałkiem Senatu.
Arłukowicz senior: wczoraj w ORMO, dziś za Platformą. Niedawno prowadził kampanię syna
Pełna wyższości buta, z jaką Bartosz Arłukowicz podchodzi do mieszkańców małych miast głosujących na PiS, ma dość typowy rodowód – sam wychowywał się na prowincji, ale jako syn lokalnego nomenklaturowego bonza. Jego ojciec był w PRL naczelnikiem Miasta i Gminy Darłowo, członkiem PZPR i funkcjonariuszem ORMO. Młody Bartosz, który wybił się jako lekarz, w naturalny sposób trafił więc do SLD, a także do popularnego show w TVN. Tej historii nie znajdziecie w artykułach o nim w innych mediach. Tylko w najnowszej "Gazecie Polskiej"!