Michał Kowalczyk
O autorze
Dziennikarz
Mieszkam w sercu Polski - na Mazowszu, choć urodziłem się na Mazurach. W dziennikarstwie działam od 2012 roku, w Niezalezna.pl publikuje od 2018 roku. Obserwator rzeczywistości - od polityki, która wywołuje najwięcej emocji, po doniesienia ze sportowych aren i mroczne karty kryminalnych kronik, aż po tematy społeczne, które potrafią wzruszyć do łez. Z uwagą śledzę informacje mediów lokalnych z mniejszych miejscowości. Miłośnik literatury faktu - czytam książki tylko o tym, co wydarzyło się naprawdę.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Michał Kowalczyk
Artykuły autora
Premier Morawiecki o „Rosyjskim Domu Zbrodni Wojennych” w Davos: Bardzo ważna inicjatywa!
Premier Mateusz Morawiecki przebywa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Jak podkreślił, "brutalne działania Rosji trwają" i dlatego trzeba podejmować stanowcze kroki przeciwko Rosji. Pochwalił pomysł powstania "Rosyjskiego Domu Zbrodni Wojennych", gdzie prezentowana jest mocna wystawa.
Prezydent Andrzej Duda z wizytą w Kijowie. Uwagę zwraca uzbrojenie ukraińskich służb
Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie przejdzie do historii, m.in. za sprawą przemówienia polskiego prezydenta, które członkowie ukraińskiego parlamentu nagrodzili owacją na stojąco. Uwagę obserwatorów zwraca ciekawy polski akcent w stolicy Ukrainy - związany z bezpieczeństwem.
"Niemcy nas sprzedały". Sakiewicz ujawnia treść rozmowy z czołowym ukraińskim politykiem
"Rozmawiałem w grudniu z jednym z najważniejszych polityków ukraińskich i on mówił: Niemcy nas sprzedały" - ujawnił w programie "Gość Wiadomości" redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz. - Oni sobie wymyślili, że będą używali UE jako młotka do budowania swojej strefy wpływów - dodał.
Ks. Oko musi zapłacić grzywnę. Tuż po procesie mówił: "Teraz mogę myśleć o wydaniu całej książki"
Ksiądz Dariusz Oko, zgodnie z decyzją niemieckiego sądu, będzie musiał zapłacić karę grzywny za "podżeganie do nienawiści przeciwko homoseksualistom" poprzez... artykuł naukowy. - Adwokat powiedział, że taką "ofertę" się przyjmuje zasadniczo, ona kończy sprawę. Trzeba słuchać ludzi bardziej doświadczonych - mówił ks. Oko naszej reporterce tuż po zakończeniu procesu.