O autorze
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Konrad Wysocki
Artykuły autora
Łukaszenka dozbraja rosyjskiego agresora. To już siódmy transport w ostatnim czasie
Profil społecznościowy "Wspólnoty Pracowników Kolejowych na Białorusi" w serwisie Telegram poinformował o kolejnym transporcie białoruskiego uzbrojenia, które trafiło do wybrakowanej, rosyjskiej armii, ponoszącej coraz większe straty na ukraińskim froncie. Siódmy transport uzbrojenia wyjechał ze stacji kolejowej Urzecze w rejonie lubańskim.
Były dowódca brytyjskiej armii: klęska Rosji w Chersoniu jest nieunikniona
W rozmowie z telewizją Sky News były szef sztabu brytyjskiej armii gen. Richard Dannatt, stwierdził, że Rosjan czeka nieuchronna klęska w Chersoniu. Zdaniem wysokiego rangą wojskowego, chcąc zachować twarz, oddziały rosyjskie zdecydują się na odwrót w regionie. Będzie on przedstawiany w propagandzie Kremla jako taktyczne działanie, mające stworzyć wrażenie, że agresor kontroluje sytuację na tym obszarze.
Bunt wśród nowo zmobilizowanych Rosjan. Chcą strzelać do swoich zwierzchników
Międzynarodowa grupa dziennikarzy śledczych InformNapalm informuje o coraz częstszych przypadkach buntów i zamieszek wśród nowo zmobilizowanych rosyjskich żołnierzy, którzy natychmiast zostali przerzuceni na front wojenny. W obwodzie ługańskim wielu rekrutów opuściło swoje zgrupowanie i zapowiedziało, że będą strzelać do swoich dotychczasowych zwierzchników.
Rosyjski okupant poddaje się z podniesionymi rękami. Ukraińcy opublikowali nagranie [WIDEO]
Rosyjskie oddziały ponoszą sromotne porażki niemal na każdym odcinku frontu walk na Ukrainie. Dla agresora sytuacja staje się coraz trudniejsza, gdyż do walk wysyłani są zupełnie nieprzygotowani i nieuzbrojeni żołnierze. Wielu z nich woli się poddać, niż zginąć.