Kamil Glik jako czarny charakter
Po bardzo dobrym meczu Polaków z Anglikami w eliminacjach piłkarskich mistrzostw świata na pierwszy plan wysuwa się nie wynik sportowy, ale dyskusja o rasizmie. Rywale oskarżają Biało-czerwonych przed FIFA – i faktycznie przed całym światem – o to, że zostali rzekomo obrażeni na tle rasowym, a rolę – nomen omen – czarnego charakteru przypisują Kamilowi Glikowi. Czy są jakieś dowody tej „zbrodni”? Nie ma żadnych, ale oskarżać o rasizm można bezkarnie.