Jan Przemyłski
O autorze
Artykuły autora Jan Przemyłski
Artykuły autora
Ekspert dla niezalezna.pl: To, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, nosi znamiona przemocy zbrojnej
Nie spodziewam się eskalacji, jeśli chodzi o naruszenie naszej suwerenności. Natomiast na pewno można się spodziewać wielu dramatów ludzkich i wykorzystywania ich przez białoruskie i rosyjskie służby do przedstawiania Polski w bardzo złym świetle. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że to nie jest tylko problem Polski i Białorusi. To jest problem znacznie, znacznie większy. W naszym interesie powinno być zaangażowanie jak największej liczby naszych sojuszników – powiedział w rozmowie z Niezależna.pl Artur Dubiel, ekspert ds. bezpieczeństwa i politolog z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie.
Rząd dąży do porozumienia z Czechami ws. Turowa. Przeszkodą okażą się... unijne instytucje?
Frustracja w tamtym obozie [opozycji] narasta, co widać gołym okiem. Co więcej, ona się potęguje również dlatego, że opozycja nie jest w stanie przedstawić żadnych rzeczowych, merytorycznych propozycji, które byłyby atrakcyjne dla społeczeństwa. W związku z tym uważam, że będą dalej uruchamiali jakieś protesty, demonstracje, będą chcieli przyjmować rezolucje itd. Ja się tylko boję, aby znowu nie doszło do jakieś tragedii, bo tyle ile się wulgaryzmów i nienawiści wpaja zwolennikom opozycji do głów, to jest przerażające – powiedział Niezależna.pl europoseł Witold Waszczykowski.
Koniec z ideologią w polskich szkołach. Minister Czarnek: Zarzut opozycji jak zwykle stawia sprawę na głowie
Stoisko Strefy Wolnego Słowa na Forum Ekonomicznym w Karpaczu odwiedził minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W trakcie rozmowy nakreślił scenariusz planowanych zmian dla nauczycieli, zapewnił o debiurokratyzacji zawodu i odpowiedział na zarzuty opozycji dotyczące rzekomej ideologizacji polskich szkół. „Chcemy zapewnić wszystkim rodzicom, a nie tylko jakiejś części, prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem, a nie światopoglądem niektórych włodarzy niektórych dużych miast” – mówił minister Czarnek.
Czyje wojsko wkroczy teraz do Afganistanu? "Prędzej zrobią to Chińczycy, niż Amerykanie"
Od kilku dni sytuacja w Afganistanie zaognia się. Tysiące osób jest ewakuowanych, a w akcji udział bierze wiele państw NATO. Czy będzie potrzebna kolejna misja stabilizująca sytuację w tym kraju? - Jeśli chodzi o wejście jakichkolwiek wojsk do Afganistanu, to moim zdaniem prędzej zrobią to Chińczycy niż Amerykanie. Chociaż Chiny zrobią wszystko, aby do tego nie doszło – mówi w rozmowie z Niezalezna.pl ekspert ds. międzynarodowych Witold Repetowicz.