– Warto przypomnieć słowa pana Jarosława Kaczyńskiego z tamtego dnia, kiedy to powiedział, że musimy się ustrzec nienawiści, bo ona uniemożliwia racjonalne myślenie i niszczy w nas wszystkich to, co jest najlepsze – mówił ksiądz Tadeusz Huk, podczas mszy świętej w intencji ofiar tragedii smoleńskiej.  

W 85. miesięcznicę w archikatedrze warszawskiej odprawiono mszę św. w intencji wszystkich, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Kazanie wygłosił ksiądz Tadeusz Huk, który przypomniał m.in. ważne słowa prezydenta Andrzeja Dudy oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości. 

Warto w tym miejscu przywołać słowa pana prezydenta wypowiedziane w zeszłym miesiącu, w siódma rocznicę smoleńskiego dramatu. Tę jego prośbę o szacunek wzajemny, szacunek do tych, którzy zginęli w Smoleńsku i o szacunek dla tych, którzy się gromadzą po to, ażeby zmarłym oddać hołd i żeby się za nich pomodlić 

– mówił duchowny. – Przychodzimy na groby naszych bliskich, żeby się pochylić nad ich życiem i nad swoim życiem – dodał. 

Podobnie warto przypomnieć słowa pana Jarosława Kaczyńskiego z tamtego dnia, kiedy to powiedział, że musimy się ustrzec nienawiści, bo ona uniemożliwia racjonalne myślenie i niszczy w nas wszystkich to, co jest najlepsze. Niszczy współczucie, wczuwanie się w sytuacje drugiego człowieka. Jako polityk wezwał do zjednoczenia naszej narodowej wspólnoty – dziś boleśnie podzielonej. Nie możemy uznawać tego stanu, który jest dziś, za trwały, bo Polska jest jedna 

– podkreślił ks. Tadeusz Huk

Traktując serio te wypowiedzi i wprowadzając je w życie, przyczynimy się do budowania wspólnego dobra

– zaznaczył duchowny.