Amber Gold i ciąża zza krat. Komisja śledcza zajmie się Służbą Więzienną?

Piotr Nisztor

Dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej i „Gazety Polskiej Codziennie”. W Telewizji Republika jest gospodarzem programu „Rozmowa ściśle jawna”.

Kontakt z autorem

  

Żona twórcy Amber Gold podczas pobytu w areszcie zaszła w ciążę, bo funkcjonariusze Służby Więziennej dopuścili się skrajnych zaniedbań. Nie ponieśli odpowiedzialności. Tymczasem komisja śledcza otrzymała niedawno z Ministerstwa Sprawiedliwości materiały w tej sprawie - pisze „Gazeta Polska”.

W marcu 2015 r. „Dziennik Łódzki” ujawnił, że przebywająca w Zakładzie Karnym nr 1 w Łodzi Katarzyna P., żona twórcy Amber Gold, jest w ciąży z funkcjonariuszem Służby Więziennej. Do dziś nie wiadomo jednak, kto faktycznie jest ojcem dziecka, a sama afera została zamieciona pod dywan. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że funkcjonariusze, którzy dopuścili się rażących zaniedbań, otrzymali symboliczne kary, a jeden z nich kilka miesięcy później został nawet awansowany na podpułkownika i kieruje dziś innym dużym zakładem karnym. Z kolei prokuratorskie śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. Gdy wybuchł skandal, na czele Służby Więziennej stał już gen. Jacek Kitliński. Z kolei ministrem sprawiedliwości był poseł PO z Łodzi Cezary Grabarczyk.

„GP” dowiedziała się, że niedawno materiały w sprawie skandalu w łódzkim zakładzie karnym resort kierowany przez Zbigniewa Ziobrę przekazał do sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold. Czy funkcjonariusze Służby Więziennej staną więc przed parlamentarnymi śledczymi? Nie wyklucza tego zasiadający w komisji Jarosław Krajewski, poseł PiS. – Rozmawialiśmy wstępnie na ten temat. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie – mówi w rozmowie z „GP”.

Z ustaleń „GP” wynika, że po wybuchu skandalu z ciążą Katarzyny P. postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte wobec 10 funkcjonariuszy, w tym Tomasza R., wychowawcy, domniemanego ojca jej dziecka. Zasądzone kary były jednak symboliczne. Ośmiu funkcjonariuszy otrzymało nagany. Wśród nich R., który miał utrzymywać kontakty seksualne z żoną założyciela Amber Gold. – Początkowo chciano usunąć go ze służby. Ostatecznie ukarano go dyscyplinarnie bodajże za antydatowanie wpływu jakiegoś pisma – mówi „GP” osoba znająca kulisy tej sprawy.

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ekipy ratunkowe poszukują ocalałych z tajfunu

Zdjęcie ilustracyjne Nagano / twitter.com/koris84192501

  

Ekipy ratowników przeszukują dziś w Nagano w środkowej Japonii błotnistą, wysoką do pasa wodę w nadziei na odnalezienie zaginionych osób w następstwie przejścia w sobotę przez ten kraj jednego z najgroźniejszych tajfunów od ponad 60 lat.

W Nagano rzeka Chikuma zalała całe połacie ziemi, w tym głównie dzielnice mieszkalne; woda sięga do drugiego piętra. Na miejscu jest ponad 110 tys. ratowników, w tym 31 tys. żołnierzy samoobrony. Synoptycy przewidują jednak dalsze opady w ciągu dnia.

Według najnowszego bilansu w wyniku tajfunu Hagibis śmierć poniosło 35 osób, ok. 20 osób zaginęło, a 186 zostało rannych.

Pod wodą znalazły się ogromne obszary miast w środkowej i wschodniej Japonii - poinformował japoński nadawca publiczny NHK. Deszcz ma powrócić w tych regionach, gdzie gleba i tak już jest poluzowana w wyniku przejścia tajfunu, budząc obawy przed dalszymi powodziami i lawinami błotnymi.

Tajfun Hagibis uderzył w sobotę w główną japońską wyspę Honsiu, a następnie w niedzielę rano skierował się w stronę morza.

Ministerstwo gospodarki, handlu i przemysłu poinformowało, że w poniedziałek ponad 92 tysiące gospodarstw domowych pozostawało bez prądu, przy czym jeszcze w południe w niedzielę elektryczności pozbawionych było 262 tys. gospodarstw. Około 120 tys. ludzi nie ma dostępu do wody bieżącej.

Hagibis sparaliżował także transport w regionie metropolitalnym Tokio, ale większość połączeń kolejowych i lotniczych została w poniedziałek przywrócona.

Media podkreślają, że Hagibis to najsilniejszy tajfun od 1958 r., jaki nawiedził Japonię; wówczas wskutek przejścia potężnego tajfunu Ida zginęło ponad 1000 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl