Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu zatrzymali dziś operatora drona latającego nad Belwederem w Warszawie.

Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na oficjalnym profilu BOR, dziś po południu funkcjonariusze chroniący obiekty państwowe zauważyli drona latającego nad Belwederem. Szybko udało im się zlokalizować operatora maszyny w pobliskim parku. Człowiek ten został zatrzymany i wylegitymowany.

Operator okazał się być obywatelem Łotwy. Pilotował on zdalnie sterowane urządzenie w towarzystwie dwóch kobiet obywatelstwa rosyjskiego.

Obecnie trwa procedura sporządzania protokołu przekazania operatora w ręce policji. O zaistniałym incydencie BOR poinformowało Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która podjęła już dalsze czynności w tej sprawie

- podaje Biuro Ochrony Rządu.

To nie pierwszy taki przypadek w Warszawie. 

We wrześniu ubiegłego roku obywatel Rosji puścił drona przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Interweniowali funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu.  Rosjanin przyjechał w okolice KPRM samochodem marki Porsche. Sprawą od razu zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

Zgodnie z ustawą o ABW i AW, do ustawowych zadań Agencji należy m.in. rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz jego porządek konstytucyjny, w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium, a także obronność. ABW ma też ustawowy obowiązek rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw szpiegostwa, terroryzmu, bezprawnego ujawnienia lub wykorzystania informacji niejawnych i innych przestępstw godzących w bezpieczeństwo państwa, godzących w podstawy ekonomiczne państwa.