Nerwowo podczas zeznań byłego szefa KNF - skąd miał kopie akt? "Sam sobie dałem zgodę"

  

Długo oczekiwane przesłuchanie przed komisją śledczą ws. Amber Gold - zeznaje były szef Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak, który kierował tą instytucją od października 2011 do października 2016 r. Od początku nie brakowało emocji. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zwróciła uwagę, że świadek dysponuje kopiami akt. Skąd je ma? Odpowiedź była zdumiewająca.

Dotychczasowe przesłuchania prokuratorów, sędziów i innych pracowników wymiaru sprawiedliwości sprowadzały się przede wszystkim do odpowiedzi "nie pamiętam", "nie przypominam sobie". Pomimo to na jaw wychodziły skandaliczne zaniedbanie podczas wyjaśnianie przez śledczych afery Amber Gold.

W następnej kolejności zeznawali pracownicy Komisji Nadzoru Finansowego, a dzisiaj na pytania posłów odpowiadał jej były szef Andrzej Jakubiak.

Emocje zaczęły się już na początku, gdy podczas "swobodnej wypowiedzi" Jakubiak zbyt daleko odbiegł od tematu. Tak bardzo, że posłowie zagłosowali o odebraniu mu głosu i rozpoczęciu zadawania pytań.

Podobnych zgrzytów było znacznie więcej.

Jeszcze w trakcie swobodnej wypowiedzi Jakubiaka, poseł Wassermann w pewnej chwili zwróciła uwagę, że świadek korzysta z dokumentów. Także dotyczących postępowa prokuratorskich. Zapytała skąd je posiada i kto pozwolił mu na wyniesienie ich z siedziby KNF. Odpowiedź zaskoczyła.



Wypowiedzi byłego szefa KNF zdumiewały nie tylko posłów.






Jak wygląda przesłuchanie byłego szefa KNF doskonale obrazuje krótka wymiana zdań.

Jakubiak do posła Rzymkowskiego (po przerwaniu wywodu nie na temat): "nie daje mi pan odpowiedzieć na pytanie"
Poseł Rzymkowski: "bo pan leje wodę"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter,TVP Info,niezalezna.pl,300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z niemieckich kościołów znikają wierni! Statystyki szokują: Chodzi o setki tysięcy osób rocznie

zdjęcie ilustracyjne / Free-Photos; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą coraz więcej wiernych. Zjawisko to dotyka w niemal równym stopniu Kościoła katolickiego i ewangelickiego. Rekordowy pod tym względem był miniony 2018 rok.

Według danych statystycznych w 2018 roku Kościół katolicki w Niemczech opuściło oficjalnie ponad 216 tys. wiernych. Jak informuje Episkopat Niemiec, to prawie o 29 proc. więcej niż w poprzednim 2017 roku. Zdaniem tamtejszych władz kościelnych są to bardzo „niepokojące statystyki”.

Jak się okazuje kryzys wiary dotyka nie tylko Kościół katolicki, jeszcze więcej wiernych stracił w tym samym czasie Kościół ewangelicki - 220 tys. Jak zwraca uwagę portal Deutsche Welle, wyliczenia te są wiarygodne, gdyż w Niemczech opuszczenie wspólnoty kościelnej dokonywane jest na drodze specjalnego oświadczenia.

Zdaniem tamtejszych ekspertów głównym powodem opuszczania wspólnoty kościelnej jest oddalanie się wiernych od Kościoła i kryzys jego wiarygodności. Z sondaży i prac statystycznych wynika, że spora część osób jako powód odejścia od wspólnoty wiernych podaje: niezgodne z duchem czasu nauczanie w zakresie moralności seksualnej, nierówne traktowanie kobiet, homoseksualistów oraz osób, które ponownie zawarły związek małżeński.

Według danych statystycznych opracowanych na zlecenie diecezji Essen inne podawane motywy to: podatek kościelny, brak poczucia wspólnoty,  osobisty kryzys wiary i skandale.

Znaczny wpływ na spadek liczby wiernych ma również demografia. W przypadku obu największych Kościołów w Niemczech od dłuższego czasu liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Według oficjalnych danych w 2018 r. liczba niemieckich katolików zmniejszyła się łącznie o 309 tys. i wynosi 23 mln zaś liczba ewangelików o 395 tys. do 21,1 mln.

W ten sposób łączny odsetek wiernych obu największych kościołów chrześcijańskich w niemieckim społeczeństwie zbliża się do granicy 50 proc. W roku 2018 odsetek ten wyniósł  53,2 proc., rok wcześniej 54, 2 proc. Według prognoz do 2060 r., jeśli trend ten się utrzyma, populacja chrześcijan w Niemczech zmniejszy się o połowę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl