Agenci CBA weszli do siedmiu sądów. Chodzi o milionowe wyłudzenia. KULISY AKCJI

  

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do siedmiu sądów i na polecenie rzeszowskiej Prokuratury Regionalnej przeprowadzili przeszukania pomieszczeń. Działania CBA mają związek ze śledztwem dotyczącym przywłaszczenia na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie ponad 10 mln zł.

Z informacji przekazanych przez Prokuraturę Krajową wynika, że przeszukane zostały pomieszczenia w sądach: apelacyjnym we Wrocławiu, okręgowym w Kielcach, Nowym Sączu i Tarnowie, oraz w sądach rejonowych w Zakopanem, Oświęcimiu i w Chrzanowie.

- Agenci CBA przeszukali dziś gabinety dyrektorów w siedmiu sądach: Apelacyjnym we Wrocławiu, Sądach Okręgowych w Kielcach, Tarnowie i Nowym Sączu oraz Sądach Rejonowych w Oświęcimiu, Chrzanowie i Zakopanem. To kolejne czynności CBA w śledztwie dotyczącym korupcji, przywłaszczenia mienia, niegospodarności na wielką skalę, wyłudzenia milionów złotych z Sądu Apelacyjnego w Krakowie. - informuje CBA.

Dzisiejsza akcja CBA ma związek z postępowaniem ws. przywłaszczenia na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie ponad 10 mln zł. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Rzeszowa zatrzymali w tym postępowaniu 5 osób, w tym Dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzeja P., Główną Księgową Sądu Martę K., byłego Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa Marcina B. i dwoje biznesmenów - wszyscy usłyszeli już zarzuty. Cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane.

- Ustalenia śledczych z CBA i prokuratury wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół sądu stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług, analizy i opracowania. Nie ma dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały. W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie brak jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów – informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Ze wstępnych szacunków śledczych wynika, że chodzi o kwotę sięgającą nawet kilkudziesięciu milionów złotych wyprowadzonych w wyniku przestępczego procederu z budżetu Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi całości przez rzeszowska delegatura CBA pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy nie wykluczają konieczności kolejnych zatrzymań.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,cba.gov.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl