"Biały proszek" i awantura. Policja zatrzymała Dariusza Michalczewskiego!

  

Dariusz Michalczewski został zatrzymany przez gdańską policję! Interwencja była spowodowana - jak nieoficjalnie podają media -  domową awanturą, ale w mieszkaniu boksera znaleziono również "śladowe ilości białego proszku".

Byłego mistrza w boksie zatrzymała policja, która interweniowała w czasie awantury w domu "Tigera". Funkcjonariuszy o agresywnym zachowaniu boksera powiadomiła żona pięściarza.

Mężczyzna został przewieziony na komendę. Jednak to nie koniec jego problemów.

Według RMF FM "w mieszkaniu Michalczewskiego znaleziono śladowe ilości białego proszku. Został on zabezpieczony do badań"

Michalczewski w chwili zatrzymania nie stawiał oporu. W czwartek pięściarz ma zostać przesłuchany. Na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów.

Pięściarz zasłynął ostatnio jako obrońca homoseksualistów i gorliwy przeciwnik PiS. Przed wyborami zachęcał, żeby głosować na PO.

Kiedyś był zwolennikiem bezwarunkowego przyjmowania uchodźców.
 

A czego miałbym się bać? Dużo bardziej boję się, że jesteśmy tak bardzo zamkniętym społeczeństwem. Homogenicznym. Małe wymieszanie krwi dobrze by nam zrobi


-twierdził bokser. Potem jednak zmienił zdanie.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Hakerzy zaatakowali... policję

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Nieznani hakerzy włamali się w nocy z piątku na sobotę do serwisu rozsyłającego informacje prasowe londyńskiej policji metropolitalnej. Opublikowali na stronie i w mediach społecznościowych obraźliwe wiadomości. "Co zrobicie, zadzwonicie po policję?" - kpili.

Hakerzy włamali się do systemu dystrybucyjnego, który automatycznie zamieszcza informacje na stronie i kontach społecznościowych policji, a także rozsyła je do akredytowanych dziennikarzy. Łącznie opublikowano kilkanaście wpisów, które obrażały policję oraz zawierały niepotwierdzone oskarżenia dotyczące innych osób.

Nadinspektor Roy Smith z Metropolitan Police potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Napisał na Twitterze, że doszło do "nieautoryzowanego dostępu" do oficjalnych kont policji.

"Nasz zespół prasowy ciężko pracuje, aby usunąć te wiadomości i zadbać o bezpieczeństwo konta. Prosimy o ignorowanie tweetów, dopóki nie potwierdzimy, że nasze konto jest z powrotem pod kontrolą"

- zaapelował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl