Już wiadomo, kto udawał nieprzytomnego i trafił do spotu PO – WIDEO

  

Wojciech Diduszko – to on miał udawać nieprzytomnego podczas piątkowych manifestacji przed Sejmem. Jak dowiedziała się TVP Info, mężczyzna prywatnie jest mężem dziennikarki i animatorki kultury związanej z „Krytyką Polityczną”.

Platforma Obywatelska opublikowała spot, w którym widać leżącego mężczyznę podczas piątkowych manifestacji wokół Sejmu. Scena jest tak zmontowana, aby pokazać jak brutalna władza rządzi teraz Polską. Wygląda na nieprzytomnego. Jednak kilka wcześniejszych klatek wycięto. Dopiero tam widać jak mężczyzna kładzie się na ulicy. Po chwili wstaje jak gdyby nigdy nic i gdzieś telefonuje. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Kierwińskiego zapytano o spot PO. Dawno nikt tak się od odpowiedzi nie wykręcał

Internauci szybko zidentyfikowali, kto jest na nagraniu. Informację podała również TVP Info. Z ustaleń wynika, że to  były pracownik TVP Kultura – z telewizją rozstał się niedawno – Wojciech Diduszko. Jest filmoznawcą, a prywatnie mężem dziennikarki i animatorki kultury związanej z „Krytyką Polityczną”, Agaty Diduszko-Zyglewskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Wyczyn” Polaka – uciekł z więzienia w Neapolu

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

  

- 32-letni Polak uciekł z więzienia Poggioreale w Neapolu - informują włoskie media. Więzień zbiegł zjeżdżając na prześcieradle, gdy skazani udawali się na mszę do kaplicy. To pierwsza ucieczka z tego zakładu karnego od 100 lat.

Neapolitańskie Poggioreale ma ponurą sławę jako więzienie najbardziej przepełnione w Europie, w którym panują ciężkie warunki, a kary odbywają tam między innymi mafiozi.

Media podały, że Polak Robert L., oczekujący w areszcie śledczym na proces za zabójstwo murarza z Ukrainy, zrobił sznur z prześcieradła i przeskoczył na drugą stronę muru. W więzieniu przebywał od grudnia zeszłego roku.

To pierwsza udana ucieczka z tego więzienia od stulecia

- odnotowano w relacjach telewizyjnych.

Przed kilkoma laty, gdy jeden z więźniów próbował uciec, odniósł ciężkie obrażenia.

Szef związku zawodowego pracowników straży więziennej z Neapolu Luigi Castaldo stwierdził, że przyczyną zdarzenia są braki w personelu w więzieniu, w którym około 200 funkcjonariuszy pilnuje 2500 osadzonych. Więźniów jest tam, jak przypomniał, o 800 więcej niż jest tam miejsc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl