Będzie konfrontacja Tuska z synem? Poseł z komisji śledczej ws. Amber Gold tego nie wyklucza

  

- Jeśli będzie potrzeba takiej konfrontacji, to nie można wykluczyć, że zdecydujemy się na taką czynność procesową. Na pewno obaj powinni zostać przesłuchani - powiedział "Super Expressowi" poseł PiS Stanisław Pięta, członek sejmowej komisji śledczej badającej aferę Amber Gold.

Komisja śledcza pracuje, a posłowie dotychczas przesłuchiwali przede wszystkim prokuratorów w Gdańska. Wyszło na jaw w jak skandaliczny sposób były prowadzone śledztwa przeciwko Marcinowi P., twórcy finansowej piramidy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prokurator od Amber Gold dociskany na komisji. 4 POTKNIĘCIA przesłuchiwanego

Od początku działania komisji było wiadomo, że konieczne będzie również przesłuchanie byłego premiera Donalda Tuska. Podobnie jak jego syna Michała, który pracował dla firmy lotniczej OLT Express.

- Zarówno Donald Tusk, jak i Michał Tusk powinni stanąć przed komisją. Nastąpi to w przyszłym roku. Jeśli chodzi o byłego premiera, to byłby pytany o wszystko, co dotyczyło podległych mu ministerstw, kiedy był premierem. A jeśli chodzi o Michała Tuska, to tutaj pojawia się kwestia jego pracy w OLT - powiedziała "Super Expressowi" przewodnicząca komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann.


Inny członek komisji śledczej, poseł Stanisław Pięta, nie wyklucza konfrontacji Tusków.

- Jeśli z prac komisji i dokumentów, z jakimi się zapoznamy, a także z zeznań świadków będzie wynikała potrzeba konfrontacji, to nie można wykluczyć, że komisja zdecyduje się na taką czynność procesową. Wyglądałoby to tak, jak przeprowadzane są konfrontacje. Konfrontacja jednego i drugiego świadka w ich obecności. Wszystko odbywałoby się, wydaje mi się, w pozycji siedzącej - tłumaczy poseł Pięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Holendrzy już wybrali posłów do PE

  

Według sondażu exit poll holenderska Partia Pracy zdobyła najwięcej głosów w wyborach europejskich. Konserwatywna Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) premiera Marka Rutte znalazła się na drugim miejscu.

Reuters podkreśla, że wygrana Partii Pracy w dzisiejszym głosowaniu to „zaskakujący rezultat”, który podbudowuje wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, wiodącego kandydata tej siły politycznej.

Agencja odnotowuje, że Rutte bez trudu uporał się z wyzwaniem ze strony antyunijnego i populistycznego Forum Demokratycznego (FvD) Thierry'ego Baudeta. W marcu br. w wyborach prowincjonalnych partia Baudeta wyprzedziła rządzącą VVD.

Z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos wynika, że Partia Pracy zdobyła 5 z 26 mandatów w PE przypadających Holandii, VVD - 4, Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny (CDA) - 4, FvD - 3, a antyislamska Partia na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa - 1.

Wyniki oficjalne zostaną podane dopiero w niedzielę, po zakończeniu wyborów we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

W 17-milionowej Holandii uprawnionych do głosowania jest 13 mln ludzi. W wyborach do PE w 2014 r. frekwencja wynosiła ok. 37 proc.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl