Majątkowe przygody Pawła Adamowicza. Wraca sprawa znikających mieszkań

Sprawa oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska, w których zataił on posiadanie dwóch mieszkań, wraca do sądu. Chodzi o majątek wart 320 tys. zł.

Fotomag/Gazeta Polska
Sprawa oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska, w których zataił on posiadanie dwóch mieszkań, wraca do sądu. Chodzi o majątek wart 320 tys. zł.

Apelacja dotyczy sprawy z 2009 r., kiedy prezydent Adamowicz nie wpisał do oświadczeń majątkowych informacji o swoich dwóch mieszkaniach i zaniżył dane dotyczące wysokości swojego majątku. Rozbieżności sięgały nawet 320 tys. zł.

Gdański sąd rejonowy na wniosek zarówno obrony Pawła Adamowicza, jak i prokuratury zamknął sprawę w marcu. Sąd uznał, że Adamowicz działał „z możliwym zamiarem popełnienia przestępstwa”, jednak sprawę warunkowo umorzył, nakazując jednocześnie pozwanemu zapłacić 40 tys. zł na cele społeczne. W sprawie nastąpił jednak zwrot. Miesiąc temu poznański wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej poprosił o zwrot akt, śledczy bowiem chcieli uzupełnić je o nowe dowody. Sąd apelacyjny nie wyraził jednak na to zgody. Wobec tego prokuratura wniosła apelację od wyroku.

– Wydaje się nieprawdopodobne, by po zakupie nieruchomości w postaci dwóch lokali mieszkalnych ich właściciel nie użytkował ich bądź nie czerpał z ich użytku jakichkolwiek korzyści majątkowych lub osobistych albo nie ponosił kosztów ich użytkowania, a w konsekwencji nie pamiętał o ich istnieniu przez bez mała dwa lata – powiedział Radiu Gdańsk prok. Piotr Baczyński, naczelnik Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej wnoszącej apelację.

Poznański śledczy ujawnił też w sądzie, że wrocławski oddział zamiejscowy PK podjął na nowo śledztwo w sprawie „wątków korupcyjnych”, związanych z oświadczeniami majątkowymi prezydenta Gdańska.

Adamowicz przyznał, że popełnił błędy w oświadczeniach. Tłumaczył przed sądem, że nie zrobił tego umyślnie. Publiczne przepraszał też mieszkańców Gdańska za te, w swoim rozumieniu, zaniedbania.

Sąd może podtrzymać w całości wyrok, do którego wniesiono apelację, zmienić go lub skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja zapadnie na posiedzeniu 1 grudnia.

Więcej na ten temat w DODATKU POMORSKIM Gazety Polskiej Codziennie

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie (Dodatek Pomorski)

 

#sąd #apelacja #mieszkania #Paweł Adamowicz #Gdańsk #prokuratura

Stanisław Balicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo