Wrak Tu-154M wróci do Polski? „Trwają już rozmowy z ludźmi Trumpa ws. pomocy”

  

Poseł PiS Jacek Sasin pytany o kwestie związane z negocjacjami ws. powrotu do Polski wraku Tu-154M przyznaje, że po deklaracji Donalda Trumpa dotyczącej chęci pomocy w tej sprawie, trwają już nieformalne negocjacje z ludźmi prezydenta-elekta USA.

W rozmowie z Agnieszką Burzyńską poseł Jacek Sasin przyznał, że w związku z deklaracją chęci pomocy ws. Sprowadzenia wraku Tu-154M do Polski, strona polska będzie prosić o taką pomoc Donalda Trumpa. Sasin ujawnił, że w zasadzie nieformalne rozmowy w tej sprawie już trwają.

- Spotkania nieformalne się już odbywają. One muszą być nieformalne, bo nie ma jeszcze oficjalnie administracji nowego prezydenta USA. Trudno w tej sprawie mówić o szczegółach, kiedy są to spotkania nieformalne. Odbywają się one w pewnej ciszy medialnej. Kiedy dojdzie do zaprzysiężenia prezydenta, do przedstawienia jego administracji, wtedy przyjdzie czas również na formalne kontakty – mówił Jacek Sasin.

Poseł PiS podkreślił, że Donald Trump zapewnił już, że pomoże stronie polskiej w sprowadzeniu wraku tupolewa do Polski.

- Przypomnę, że prezydent-elekt obiecał Polonii amerykańskiej, że pomoże Polsce odzyskać wrak i trzymamy go za słowo – mówił Sasin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Centrum epidemii teraz w Stanach Zjednoczonych? Wirus sparaliżował życie w Nowym Jorku

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Łącznie w USA zmarło 3002 chorych na Covid-19 - wynika z danych dziennika "New York Times". Najwięcej chorych z SARS-Cov-2 zmarło w USA w stanie Nowy Jork. Na poniedziałek wieczór czasu miejscowego odnotowano tu ponad 1,2 tys. zgonów.

[polecam:https://niezalezna.pl/319893-przez-epidemie-brytyjskie-rolnictwo-czekaja-trudne-czasy-nie-bedzie-owocow-i-warzyw-w-sklepach]

W USA wykonano ponad milion testów; ponad 160 tys. z nich dało wynik pozytywny. W kwietniu do amerykańskich szpitali mają trafić urządzenia z szybkimi, kilkunastominutowymi testami.

Tylko w stanie Nowy Jork zdiagnozowano jak do tej pory jedynie o ok. tysiąc mniej przypadków koronawirusa niż w chińskiej prowincji Hubei - informuje Uniwersytet Johnsa Hopkinsa.

Szpitale w mieście Nowy Jork są przeciążone, brakuje w nich środków ochronnych; niektóre pielęgniarki noszą te same maseczki ochronne przez kilka dni. Władze ostrzegają, że niedługo nie będzie dla wszystkich pacjentów respiratorów i łóżek dla chorych. Zazwyczaj tętniące życiem miasto całkowicie wymarło.

Do terminala przy rzece Hudson na nowojorskim Manhattanie dotarł w poniedziałek statek-szpital marynarki wojennej USA, Comfort. Przyjmie na pokład pacjentów bez koronawirusa, by odciążyć szpitale w Nowym Jorku.

Duże ogniska choroby występują w USA też w stanach Waszyngton, Kalifornia, Michigan, Luizjana i New Jersey.

"Jeśli będziemy działać razem, prawie perfekcyjnie, to możemy mieć od 100 do 200 tys. ofiar śmiertelnych" - o takim scenariuszu mówiła w poniedziałek doktor Debora Birx, przewodząca grupy zadaniowej powołanej przez Biały Dom w związku z epidemią koronawirusa. Modele zakładające brak działań przewidują gorszy scenariusz - nawet ponad 2 mln zmarłych w USA. Birx przyznała, że w niektórych amerykańskich miastach "spóźniono się" z wprowadzaniem ograniczeń i to mogło mieć wpływ na rozwój epidemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/319868-prawie-60-tys-zachorowan-w-nowym-jorku-topokazuje-ze-nalezy-stosowacsie-do-zalecen]

W poniedziałek nakaz pozostania w domach wprowadziły kolejne stany - Maryland i Wirginia. Tym samym takie prawo obowiązuje ponad dwie trzecie Amerykanów. Miejsce zamieszkania można opuścić jedynie w wyjątkowych przypadkach, m.in. by pójść do pracy czy na zakupy oraz uprawiać sport.

Gospodarka amerykańska jest sparaliżowana - zamknięte są sklepy, bary i restauracje, firmy upadają, a miliony ludzi tracą pracę. Na ratunek gospodarce Kongres przyjął, a prezydent Donald Trump podpisał rekordowy pakiet stymulacyjny o wartości ok. 2,2 bln USD (ok. 10 proc. PKB USA). Politycy negocjują już kolejny pakiet; część z nich uznaje, że dotychczasowe dofinansowanie gospodarki może okazać się niewystarczające.

W walce o życia Amerykanów kluczowe jest wyposażenie szpitali w środki ochronne oraz respiratory. Koncern motoryzacyjny Ford zapowiedział w poniedziałek, że wyprodukuje 50 tys. respiratorów w ciągu stu dni. Później będzie w stanie wytwarzać ok. 30 tys. tych urządzeń miesięcznie. Uproszczony model respiratora ma być dostosowany do potrzeb pacjentów z Covid-19.

W celu zwiększenia produkcji respiratorów amerykańskie władze współpracują z ponad 10 firmami. Trump wyraził w poniedziałek gotowość do wysłania tych urządzeń do Włoch, Francji, Hiszpanii oraz innych państw dotkniętych epidemią. Nastąpić to może - jak zastrzegł - po wystarczającym zaopatrzeniu w nie szpitali w USA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts