Krauze o "Smoleńsku": to mój najbardziej osobisty film WIDEO

  

Antoni Krauze, twórca wielokrotnie nagrodzonego dramatu historycznego „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”, odsłania kulisy tragedii, która wstrząsnęła Polską.  W obsadzie filmu "Smoleńsk" znaleźli się, m.in.: Beata Fido, Maciej Półtorak, Redbad Klijnstra i Jerzy Zelnik oraz odtwórcy ról pary prezydenckiej – Lech Łotocki i Ewa Dałkowska. Film trafi do kin 9 września 2016 roku. W oczekiwaniu na premierę, wywiad z twórcami „Smoleńska” przeprowadziło Kino Świat - oficjalny dystrybutor produkcji. 

Zbliża się premiera "Smoleńska" - film opowiadającego o tragicznych wydarzeniach z 10 kwietnia 2010 roku, które wstrząsnęły Polską. Tego dnia rządowy Tupolew 154 z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i towarzyszącymi mu 95 osobami – członkami oficjalnej delegacji zmierzającej do Katynia – uległ katastrofie pod Smoleńskiem.
 


Pomyślałem, że warunki fizyczne są mniej istotne niż umiejętność stworzenia dobrej, ciekawej postaci. Ewa Dałkowska od początku była kandydatką do roli Marii Kaczyńskiej. Znała osobiście panią prezydentową, wiedziałem, że świetnie ją zagra. To Ewa podpowiedziała mi, żebym pomyślał o zatrudnieniu Lecha Łotockiego. Gdy się do niego zwróciłem z propozycją zagrania w „Smoleńsku” przypomniał mi, że przed ponad czterdziestu laty brał udział w zdjęciach próbnych do mojego debiutu kinowego „Palec boży”. Przegrał je wtedy z Marianem Opanią. Powiedział mi, że dopiero po wyjściu z wytwórni zdał sobie sprawę, jak powinien zagrać. Pomyślałem, że może nasze ponowne spotkanie to nomen omen palec boży… Zaprosiłem go na spotkanie i dałem do zagrania scenę przemówienia Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. Był wyśmienity – charyzmatyczny, odważny. Z miejsca zaproponowałem mu tę rolę.  


- mówi reżyser "Smoleńska" Antoni Krauze.

Tragedia smoleńska stała się najważniejszym wydarzeniem w III RP, najtragiczniejszą chwilą w polskiej historii od czasu II wojny światowej.  Stała się wydarzeniem, które wpływa na los dzisiejszej Polski i życie Polaków w sposób niebywale silny. Które nas podzieliło bardzo głęboko. Dlatego próba zmierzenia się z tym tematem jest nie tylko wielkim wyzwaniem, ale i obywatelskim obowiązkiem twórcy.

- dodał reżyser.

Ten film jest moim najbardziej osobistym filmem

- wyznał Antoni Krauze.

Poruszającą muzykę do „Smoleńska” skomponował Michał Lorenc, autor oprawy dźwiękowej takich produkcji, jak: „Poznań 56”, „Historia Roja”, „Przedwiośnie” i „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł”.

ZOBACZ WIDEO:


Film trafi do kin już w najbliższy piątek, 9 września. Dystrybutorem jest Kino Świat
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Kino Świat

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cenzura prewencyjna?!! Kolporter obsługujący Empik żąda wizualizacji nalepki "Gazety Polskiej"

/ Misiarz [Public domain]

  

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Empik chce ocenzurować naklejki "Gazety Polskiej" dołączone do najnowszego numeru tygodnika. Kolporter dostarczający sieci prasę zażądał bowiem od wydawcy "GP" pełnej wizualizacji naklejki.

Jak już informowaliśmy, do kolejnego wydania tygodnika "Gazeta Polska", który ukaże się w środę 28 sierpnia, dołączony będzie dodatek w formie naklejki, KTÓREJ ZŁO PRZESTRASZY SIĘ NAPRAWDĘ! O tym, jak wyglądać będzie naklejka, dowiemy się dopiero w dniu ukazania się pisma w kioskach.

Tymczasem Polperfect - kolporter dostarczający prasę do sieci Empik - zażądał dzisiaj od wydawcy "Gazety Polskiej"... przedstawienia wizualizacji naklejki, która ma być dołączona do najnowszego numeru. Może to świadczyć o tym, że sieć uzależnia sprzedaż tygodnika z nalepką od jej wyglądu.

[polecam:https://niezalezna.pl/281035-dzis-mozna-uderzyc-w-gazete-polska-a-jutro-w-inne-media-gosiewska-komentuje-blokade-empiku]

Czyżby Empik po raz kolejny próbował zastosować cenzurę prewencyjną? Przypomnijmy, że w lipcu w sklepach Empiku nie można było kupić wydania „Gazety Polskiej” z naklejką o LGBT, o czym poinformowała na Twitterze rzecznik sieci, Monika Marianowicz, pisząc:

Potwierdzam. W Empiku nie będzie można kupić wydania „Gazety Polskiej” z naklejką „Strefa wolna od LGBT”. Nie ma u nas miejsca na jawną dyskryminację i na treści łamiące prawo. Empik jest strefą pełną tolerancji, każdy jest u nas mile widziany wszystkich traktujemy z szacunkiem.

Do sprawy odniosło się wówczas Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (CMWP SDP), które uznało działania Empiku za naruszenia zasady wolności słowa. 

[polecam:https://niezalezna.pl/280931-w-empiku-nie-kupisz-gazety-polskiej-z-naklejka-sakiewicz-odpowiada-mielismy-racje-w-100-procentach]

Czy i tym razem "Gazeta Polska" nie zostanie dopuszczona do sprzedaży? O to, dlaczego kolporter (Polperfect) dostarczający prasę do Empiku zażądał przedstawienia wyglądu i treści naklejki, która ma być dołączona do najbliższego numeru tygodnika "Gazeta Polska" i czy od przedstawienia tych informacji Empik uzależnia przyjęcie najbliższego numeru "GP" do sprzedaży chcieliśmy zapytać rzecznik Empiku Monikę Marianowicz. Niestety, nie odbierała telefonu. Gdy tylko uda nam się skontaktować z biurem prasowym sieci, przedstawimy jej stanowisko.

[polecam:https://niezalezna.pl/281162-trwa-zmasowany-atak-na-tygodnik-gazeta-polska-nie-dajmy-sie-zastraszyc]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl