Tankowce „Atlantas” i „Calida” transportujące w sumie 2 mln baryłek irańskiej ropy naftowej dla Lotosu dotarły w poniedziałek o świcie do gdańskiego Naftoportu. Trwa operacja rozładowywania ładunku - podaje portal lotos.pl

Atlantas to największym tankowiec, jaki do tej pory zawinął do Naftoportu. Zanim dotarł do Gdańska przepłynął ponad 12 tys. mil morskich (22 261 km), okrążając po drodze Afrykę. Statek musiał przejść trudną operację przepompowania części ładunku na drugi, mniejszy zbiornikowiec. Bez tego nie mógłby wpłynąć przez Cieśniny Duńskie na Bałtyk.

Atlantas to tankowiec klasy VLCC, ma 333 m długości i 66 m szerokości w najszerszym miejscu. Jego maksymalne zanurzenie wynosi 22,5 m. Statki tej klasy są jednymi z największych na świecie jednostek przewożących ropę - czytamy na portalu lotos.pl 

Pierwszy transport irańskiej ropy do Gdańska to efekt porozumienia zawartego pomiędzy Grupą Lotos oraz National Iranian Oil Company (NIOC). Import ropy z Iranu ma zwiększyć ilość źródeł, w których zaopatruje się gdański koncern.

 - W oparciu o różne kierunki dostaw oraz inwestycje we własne złoża wzmacniamy bezpieczeństwo Polski w sektorze energii. Jesteśmy technologicznie przygotowani do przerobu praktycznie każdego gatunku ropy naftowej, w tym z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Iraku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kuwejtu

- powiedział Robert Pietryszyn, prezes Grupy Lotos S.A

W 2015 roku podpisano porozumienie między sześcioma światowymi mocarstwami a Iranem, ograniczające irański program nuklearny w zamian za złagodzenie sankcji. Jak przypomina portal lotos.pl rafineria w Gdańsku była projektowana pod przerób gatunków ropy pochodzących właśnie z Bliskiego Wschodu. 

W latach 80. i 90. XX w. rafineria przerobiła w sumie ok. 75 mln baryłek ropy irańskiej.