Najpierw w Marsylii, a teraz w Lille – Rosjanie po raz kolejny wywołali zamieszki podczas mistrzostw Euro 2016. W wyniku bijatyki ranna została co najmniej jedna osoba.
 
Po zamieszkach w Marsylii Europejska Federacja Piłkarska wszczęła dochodzenie przeciwko Rosji. Wczoraj zapadł wyrok w zawieszeniu. „Rosja zostanie wykluczona z turnieju Euro 2016, jeśli powtórzą się zamieszki wywołane przez ich kibiców” – ogłosiła UEFA. Federacja ukarała kraj karą w wysokości 150 tys. euro. Niestety, na niewiele się to zdało, bo dziś Rosjanie złamali inny zakaz. W czasie meczu ze Słowacją „kibice” zza wschodniej granicy wyciągnęli na stadionie race. Choć jest to surowo zabronione!

Natomiast już po spotkaniu – które Rosja przegrała i właściwie o awansie do 1/8 finału Euro może raczej zapomnieć – rosyjscy chuligani znów wywołali zamieszki.

Bandyci zaatakowali Słowaków w centrum Lille. Policjanci użyli przeciwko bijącym się gazu łzawiącego. W ruch poszły również pałki.

Lokalny portal podał, że w starciach ranna została co najmniej jedna osoba.