Europejska Federacja Piłkarska zagroziła, że jeśli „kibice” z Rosji będą nadal wywoływać zamieszki, to reprezentacja tego kraju zostanie wykluczona z Euro 2016. Groźby UEFA jakoś niespecjalnie podziałały na rosyjskich bandytów, którzy mają na koncie zakatowanie na śmierć Anglika. W czasie meczu ze Słowacją odpalili na stadionie race, choć nie wolno tego robić.

Jak już informowaliśmy, we Francji zmarł angielski kibic, który został ranny w sobotniej bójce z Rosjanami. Według rosyjskiego konsula w Marsylii Daniła Boltaksa, lekarze stwierdzili śmierć mózgu u 51-letniego mężczyzny.

Po zamieszkach w Marsylii Europejska Federacja Piłkarska wszczęła dochodzenie przeciwko Rosji. Wczoraj zapadł wyrok w zawieszeniu. „Rosja zostanie wykluczona z turnieju Euro 2016, jeśli powtórzą się zamieszki wywołane przez ich kibiców” – ogłosiła UEFA. Federacja ukarała kraj karą w wysokości 150 tys. euro. Niestety, na niewiele się to zdało, bo dziś Rosjanie złamali inny zakaz.

W czasie meczu ze Słowacją – Rosja przegrała spotkanie – „kibice” zza wschodniej granicy wyciągnęli na stadionie race. Choć jest to surowo zabronione!


Może zatem najwyższa pora, żeby UEFA przeszła od słów do czynów i wreszcie zrobiła porządek z rosyjską  bandyterką?