Platforma Obywatelska sama zapędziła się w kozi róg, próbując przebić pomysł Prawa i Sprawiedliwości. Partia Grzegorza Schetyny zaproponowała, żeby programem 500 plus objąć każde dziecko. Propozycję PO skrytykowali nawet publicyści i dziennikarze, zazwyczaj schlebiający tej partii. Chyba jednak najcelniejszy cios zadał wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Platforma miota się, żeby poprawić swoje sondażowe wyniki. Z tym że politycy PO robią to – delikatnie mówiąc – niezbyt umiejętnie. Do takich działań zaliczyć można ich propozycję, aby programem „Rodzina 500 plus” objąć każde dziecko.

Celnie wypunktował ten pomysł Adam Bielan w radiowej Trójce.

Mam tu wypowiedź kluczowej dla Platformy osoby, koordynatora prac gabinetu cieni PO, pani Ewy Kopacz, która 13 sierpnia 2015 r. powiedziała: „W budżecie państwa na rok 2016 nie ma środków na tego rodzaju pomysły (500 zł na dziecko – przyp. red.) i tego rodzaju ustawy”

 – przypomniał Bielan słowa byłej premier.

I jeśli Platforma jeszcze kilka miesięcy temu mówiła, że w budżecie państwa nie ma 17 mld zł na nasz program, to skąd wzięła nagle 40 mld zł na swój program? Program Platformy kosztuje dwa razy więcej od naszego!

– podkreślił wicemarszałek Senatu.

Czy po takim nokaucie trzeba coś jeszcze dodawać?