Nagroda Główna Wolności Słowa dla Doroty Kani, Macieja Marosza i Jerzego Targalskiego. Druga główna nagroda dla Michała Rachonia "za ocalenie honoru polskiego dziennikarstwa w sytuacji, kiedy inne media informacyjne zawiodły". Anita Gargas z honorowym wyróżnieniem w kategorii Watergate. Magdalena Piejko z Nagrodą im. Stefana Żeromskiego i Dawid Wildstein uhonorowany Nagrodą im. Kazimierza Dziewanowskiego. W Warszawie ogłoszono laureatów konkursu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

- Laur SDP 2015 otrzymuje Bronisław Wildstein - ogłosił Marcin Wolski. - Życie, działalność i dorobek twórczy - powiedział Wolski uzasadniający przyznanie nagrody. - Jestem zaszczycony i wdzięczny. Mam nadzieje, że to początek szerszej zmiany - powiedział Bronisław Wildstein.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Autorzy serii książek o "Resortowych dzieciach", Dorota Kania, Maciej Marosz i Jerzy Targalski zostali docenieni „za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujące nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich, praw człowieka”.

- Wydanie książek nie byłoby możliwe gdyby nie nasz wydawca Michał Jeżewski oraz redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Nie mogę nie wspomnieć o śp. prof. Januszu Kurtyce, który otworzył archiwa IPN - powiedziała Dorota Kania.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Laureatem Nagrody Głównej Wolności Słowa został również Michał Rachoń, dziennikarz TV Republika i teraz TVP Info. – Gdy słyszę takie słowa, rozpadam się na małe kawałki. Chcę podkreślić, że to wyróżnienie dla całej redakcji – powiedział dziennikarz w reakcji na uzasadnienie jury, które brzmiało: „za ocalenie honoru polskiego dziennikarstwa w sytuacji kiedy inne  media informacyjne zawiodły”. Mowa o relacji na żywo z zeznań prezydenta Komorowskiego w sprawie afery Mmarszałkowej, emitowanej na antenie Telewizja Republika 18 grudnia 2015 r.

To jest nagroda dla Telewizji Republika oraz dla ludzi, którzy zaryzykowali i stworzyli tą telewizję - powiedział Michał Rachoń. - Dziękuje moim rodzicom, żonie i dzieciom.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Nasza autorka Magdalena Piejko oraz Robert Krauz i Jakub Pietrzak zostali laureatami Nagrody im. Stefana Żeromskiego za film „Tam, gdzie da się żyć”. Dokument dołączony był do tygodnika „Gazeta Polska” 15 września 2015 r. „Film opowiada o losach najnowszej polskiej emigracji do Irlandii i Wielkiej Brytanii, to temat zaniedbany przez nasze media. Przypomina o doli i wielkich nadziejach związanych z przyszłością setek tysięcy Polaków. Zrealizowany atrakcyjnie, na wysokim poziomie zawodowym” – czytamy w uzasadnieniu jury Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.


foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

- To ogromny zaszczyt być tu wśród państwa. Dziękuje wszystkim tym dziennikarzom, którzy zachowali się odważnie i profesjonalnie po katastrofie smoleńskiej  - powiedziała Magdalena Piejko, odbierając nagrodę. 


Nagrodę im. Kazimierza Dziewanowskiego za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie otrzymał Dawid Wildstein, autor dwóch reportaży: „Polski cud w Afryce” w „Gościu Niedzielnym” ( 8 lutego 2015 r.) oraz „Selfie z ajfona. I to ma być tragedia?” w „Gazecie Polskiej” (30 września 2015 r). W pierwszym reportażu autor przedstawia 20-letnią heroiczną pracę polskich misjonarzy w Republice Środkowoafrykańskiej – najbardziej niebezpiecznym państwie na świecie. W drugim reportażu opisuje w obiektywny i wielostronny sposób ostatnią „wędrówkę ludów”, czyli imigrantów i uchodźców do Europy.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Anita Gargas, laureatka Głównej Nagrody Wolności Słowa za rok 2011 i Nagrody Watergate za rok 2013 i w tym roku została nagrodzona. Dziennikarka śledcza wraz z Cezarym Gmyzem dostała honorowe wyróżnienie Nagrody Watergate za program „Zadanie specjalne” wyemitowany na antenie TV Republika 10 grudnia ub. r. pt. „Taśmy trzeciej władzy – sędziowskie układy” . W programie zaprezentowano fragment bulwersujących rozmów między sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie spoczynku, Bogusławem Moraczewskim a sędzią Sądu Najwyższego Henrykiem Pietrzkowskim. Nagrania rozmów dowodziły, że obaj sędziowie uzgadniali treść wniosku kasacyjnego, który ma być rozpatrywany w Sądzie Najwyższym.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

W tej kategorii wyróżniono także Marka Pyzę i Marcina Wikło z tygodnika "W Sieci" za ujawnienie prowokacji skierowanej przeciwko kandydatowi opozycji na prezydenta Andrzejowi Dudzie.


fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

ZOBACZ FILM: