Marek Prawda, Stały Przedstawiciel Polski przy Unii Europejskiej kończy swoją misję w Brukseli. Z końcem lutego ma wrócić do kraju - poinformował portal tvn24.pl.

Oficjalne powody decyzji nie są znane, wiadomo jednak, że Prawda to faworyt byłego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. W 2012 roku decyzją Sikorskiego, Prawda został polskim ambasadorem przy UE. Wcześniej dyplomata był ambasadorem RP w Niemczech. Krytykowany był za fatalne reprezentowanie Polaków żyjących na terenie Niemiec.

Przed objęciem placówki, podczas wystąpienia przed komisją sejmową zarzuty Polonii wobec Marka Prawdy, gdy był ambasadorem RP w Niemczech, przypomniała Krystyna Pawłowicz (PiS). – Nie mógł pan twardo bronić interesów Polaków w Niemczech, bo poświęcał się pielęgnowaniu prywatnej przyjaźni z Christopherem Bergnerem, wiceministrem MSW Niemiec odpowiadającym za mniejszości narodowe – przypomniała poseł. Z kolei poseł Krzysztof Szczerski pytał, dlaczego na najważniejszą placówkę dyplomatyczną wysyłana jest osoba niemająca doświadczenia w pracy z instytucjami europejskimi.