Na wniosek Nowoczesnej odbyło się głosowanie o przerwę w pracach komisji do 7 stycznia. Nieoczekiwanie PiS przegrał je stosunkiem głosów 11 do 12. Po ogłoszeniu wyników, posłowie opozycji zaczęli opuszczać salę, twierdząc, że przerwa już trwa.
Jednak przewodniczący Marek Ast zarządził głosowanie wniosku ws. reasumpcji, bo – jak stwierdził – w głosowaniu wzięły udział osoby nieuprawnione.
W ponownym głosowaniu, PiS wygrało stosunkiem głosów 15 do 13. Dzięki temu sejmowa komisja ustawodawcza wznowiła pracę nad poprawkami.
Następnie przegłosowano wniosek formalny wiceprzewodniczącej komisji Barbary Bartuś o ograniczenie czasu wypowiedzi posłów do dwóch minut.
Po godz. 21.00 komisja ustawodawcza przerwała prace – na sali plenarnej rozpoczęły się głosowania – poinformował portal 300polityka.pl. Komisja przyjęła wcześniej 16 z 19 poprawek PiS.