Po publikacji niezalezna.pl: Kancelaria Prezydenta złoży zawiadomienie do prokuratury ws. "Gęsiarki"

  

Kancelaria Prezydenta chce by śledczy zbadali sprawę skradzionego z Pałacu Prezydenckiego obrazu Romana Kochanowskiego pt. "Gęsiarka"  - ustalił portal niezalezna.pl. Jest to wynik naszej publikacji, w której ujawniliśmy szczegóły sprzedaży obrazu, który zaginął w Pałacu Prezydenckim za kadencji Bronisława Komorowskiego. Jak poinformowała nas dyrektor biura prasowego odpowiednie zawiadomienie KPRP złoży w poniedziałek.

"Gęsiarka" Romana Kochanowskiego - obraz, który znajdował się w Pałacu Prezydenckim - zniknął w okresie, w którym prezydentem był Bronisław Komorowski. Jak ustalił portal niezalezna.pl, dokładnie ten sam obraz został 10 czerwca br. wystawiony na aukcji, z ceną wywoławczą 12 tys. złotych i już został sprzedany. Wcześniej dostęp do niego mieli asystenci szefa kancelarii Komorowskiego, Jacka Michałowskiego.

 - Obraz znajdował się w Pałacu Prezydenckim. Stanowił wyposażenie pokoju asystentów, który znajdował się na tyłach gabinetu byłego Ministra Pana Jacka Michałowskiego - poinformowała nas Kancelaria Prezydenta.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Gęsiarka". Obraz skradziony z Pałacu Prezydenckiego - już został sprzedany

W internecie pojawiły się przekłamania dotyczące tej sprawy. "Gęsiarka", która zaginęła z Pałacu Prezydenckiego nie wygląda tak:



... tylko tak i to ten obraz trafił na aukcję 10 czerwca br. i - jak poinformował nas dom aukcyjny - już został sprzedany:



Znanych jest pięć wersji gęsiarek (nie kopii, a wyglądających inaczej obrazów), jakie namalował Roman Kochanowski. Ta konkretna "Gęsiarka", która pojawiła się na aukcji - jak ustalił portal niezalezna.pl u osoby z otoczenia prezydenta, która widziała zdjęcie skradzionego obrazu - to ta sama "Gęsiarka", która wisiała w Pałacu Prezydenckim.

Więcej na ten temat w najbliższej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Polski konsul w USA twardo w izraelskiej telewizji: "Po komentarzu Katza konieczne są przeprosiny"

Maciej Golubiewski / twitter.com/printscreen/@PLinNewYork

  

Konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski udzielił dziś wywiadu izraelskiej telewizji i24. Zaznaczył w nim stanowczo, że po komentarzu tymczasowego szefa izraelskiej dyplomacji, Israela Katza, konieczne są przeprosiny za rasistowskie, oparte na stereotypach uwagi o Polakach.

Konieczne są przeprosiny, ponieważ nie jest to po prostu stwierdzenie na temat faktów, historii, czy różnych narracji, to jest oszczercza, rasistowska wypowiedź (...). Wymaga to przeprosin za użycie stereotypu wobec grupy (...), w tym przypadku wobec narodu polskiego 

- powiedział dyplomata, pytany o to, jakie kroki powinna podjąć strona izraelska po "jątrzących uwagach" Katza.

Nie tylko Polska tak mówi, mamy też (taką opinię) Stanów Zjednoczonych, mamy nawet oświadczenie ministra w rządzie premiera Netanjahu, Cachi'ego Hanegbi, który nazwał ten komentarz haniebnym i niepomocnym. Więc Polska nie musi mówić za siebie, inni mówią za nas, jest wśród nich David Harris, szef Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) i wielu innych. A więc sądzę, że to, co byłoby właściwe, to przeprosiny 

- podkreślił Golubiewski.

Konsul przypomniał, że jednym z elementów wspólnej deklaracji podpisanej przez premierów Polski i Izraela, Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu, była obietnica właściwego podejścia do tematów, które strony porozumienia uznają za wrażliwe oraz unikania stereotypów i antypolonizmu.

We wtorek ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher napisała na Twitterze:

Między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze, jak wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza.

[polecam:https://niezalezna.pl/259627-zdecydowane-stanowisko-ambasador-usa-w-polsce-israel-katz-powinien-przeprosic-za-swoje-slowa]

W poniedziałek Harris wydał oświadczenie dotyczące - jak napisał - "trudnego testu, jaki przechodzą relacje polsko-izraelskie", które stanowią "partnerstwo strategiczne".

Trzeba zacząć naprawę relacji od "starannego dobierania słów - wiedząc, kiedy mówić, jak mówić i gdzie mówić. A to oznacza, że nie wolno dopuszczać do sytuacji, w której pojedyncze incydenty eskalują w sposób niekontrolowany" - napisał szef AJC.

[polecam:https://niezalezna.pl/259586-wplywowy-portal-z-izraela-nie-ma-watpliwosci-po-komentarzu-katza-usa-staja-po-stronie-polski]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl