- Dlaczego do tej pory PO nie odpowiedziała na nasz zarzut dotyczący zamienienia rządu w sztab PO. Wyjazdy Platformy Obywatelskiej do wielu miast wojewódzkich, zapowiadany niebawem wyjazd do Krakowa świadczy o tym, że PO za pomocą rządu prowadzi kampanię wyborczą. I jako szef sztabu wyborczego PiS przed chwila złożyłem prośbę do kancelarii prawnej i w poniedziałek lub wtorek złożymy doniesienie do prokuratury o nielegalne prowadzenie kampanii wyborczej przez rząd pani premier Ewy Kopacz – wyjaśnił Karczewski dziś podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Także obecny na tejże konferencji rzecznik sztabu PiS Marcin Mastalerek podkreślił, że PO prowadzi swoją kampanię wyborczą za publiczne pieniądze z Kancelarii Premiera. Jak mówił, m.in. akcja „Pociąg do pracy“, którą prowadzi premier Kopacz podróżując po kraju, nie jest akcją rządową, tylko czysto wizerunkową. Dlatego partia powinna pokrywać jej koszty ze swojego budżetu.
Odwołał się też do tematu poruszanego przez „Gazetę Polską Codziennie”, mówiąc, że wyjazdowe posiedzenia rządu są tak naprawdę wyjazdowymi posiedzeniami sztabu wyborczego PO. Stwierdził, że marnotrawstwem pieniędzy było wysłanie pustego samolotu lecącego za premier, która podróżowała pociągiem pendolino.
CZYTAJ WIĘCEJ: Ewa Kopacz kłamała: wiedziała o pustym samolocie! Mamy dowód - WIDEO
Przypomnijmy, że na początku sierpnia „GPC” złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na Kancelarię Premier Ewy Kopacz. Przyczyną złożenia pisma było brak odpowiedzi na pytania o koszty posiedzeń wyjazdowych rządu. Mimo iż termin maksymalny to dwa tygodnie, kancelaria od 15 lipca br. konsekwentnie nie odpowiada na wysłane pytania - tym samym łamiąc ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Podczas dzisiejszej konferencji politycy PiS odrzucili także zarzuty PO dot. referendalnego spotu Beaty Szydło. Platforma twierdzi, że spot narusza przepisy o finansowaniu kampanii wyborczej. Według PO „nie ma żadnego związku z kampanią referendalną, tylko parlamentarną“. Platforma zapowiedziała wcześniej, że dziś złoży w tej sprawie wniosku do prokuratury.
