– Apeluję o każdy potrzebny pieniądz. Żeby w sytuacji, kiedy mamy możliwość pomocy producentom, konkretnym obywatelom, nie wydawać pieniędzy na referendum – mówił minister Marek Sawicki, który uważa, że referendum ze względu na zbyt małą frekwencję i tak będzie nieważne.

Twitter.com
Co na to premier Ewa Kopacz? – Dziwi mnie też trochę postawa kogoś z PSL, bo przecież to jest nasz koalicjant – powiedziała i dodała, że na posiedzeniach rządu dyskutowano o pomocy dla rolników.
Szacunkowy koszt przeprowadzenia referendum to ok. 100 mln zł.