- Helsińska Fundacja Praw Człowieka jest zaniepokojona informacją o usunięciu z użyciem siły Michała Rachonia, dziennikarza Telewizji Republika, z konferencji prasowej zorganizowanej 8 stycznia 2015 r. przez „Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy” (WOŚP). Konferencja miała charakter otwarty i była poświęcona działalności publicznej oraz masowej imprezie, które w sposób uzasadniony budzą zainteresowanie mediów – czytamy w oświadczeniu HFPC.
Fundacja podkreśla, że choć z relacji prasowych wynika, iż Michał Rachoń miał powtarzać kilkakrotnie to samo pytanie, reakcja organizatorów konferencji powinna być zupełnie inna. Dziennikarzowi zarzucono „dezorganizację przebiegu konferencji prasowej” i usunięto go z sali. Tymczasem według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odpowiedzią na takie zachowanie dziennikarza nie powinno być jednak jego wyprowadzenie, zwłaszcza dokonane z użyciem siły. Przedstawiciele HFPC podkreślają, że zgodnie z art. 6 pkt 4 prawa prasowego nie wolno bowiem utrudniać prasie zbierania materiałów i tłumić dokonywanej przez nią krytyki.
- Dostęp do informacji przez media stanowi istotny element prawa do swobody wypowiedzi. Prawo to chronione jest na mocy art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a jego przestrzeganie uznaje się za niezbędny warunek istnienia społeczeństwa demokratycznego. Prawo do swobodnego przekazywania informacji przez media dotyczy w szczególności zdarzeń wzbudzających uzasadnione zainteresowanie opinii publicznej, a takim jest niewątpliwie ogólnopolska akcja WOŚP i związane z nią okoliczności. Swoboda wypowiedzi zakłada ponadto pluralizm informacyjny oraz istnienie mediów prezentujących różne światopoglądy i stanowiska. Ograniczenie dostępu do konferencji prasowej WOŚP dziennikarzowi TV Republika należy uznać za akt groźny dla swobody wypowiedzi - czytamy w oficjalnym stanowisku Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.