Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szwecja poluje na rosyjski okręt podwodny. „Możemy użyć broni”

Na Bałtyku trwają poszukiwania rosyjskiego okrętu podwodnego.

Autor:

Na Bałtyku trwają poszukiwania rosyjskiego okrętu podwodnego. Podczas konferencji prasowej na temat „poszukiwania podejrzanego statku zagranicznego w wodach szwedzkich” wojsko szwedzkie podało, że siły zbrojne wchodzą w „nową fazę operacji”. Zapewniono, że jeśli łódź podwodna się odnajdzie, to zostaną podjęte każde środki, aby ją wydostać na powierzchnię. Nawet użycie broni.
 
Erik Lagersten, rzecznik Sił Zbrojnych Szwecji, powiedział dziennikarzom, że „operacja poszukiwawcza wkracza w nową fazę". Po naciskach ze strony prasy Lagersten dodał jedynie, że do tej pory polowanie było prowadzone „zgodnie z planem”. - Nie ujawnię szczegółów – powiedział.
 
Drużyny poszukiwawcze wznowiły prace nad znalezieniem okrętu podwodnego po spędzeniu nocy na oglądaniu i słuchaniu innych statków w okolicy. – Wciąż posuwamy się do przodu. Będziemy działać jak zwykle - powiedział oficer Dag Enander.
 
Pancerniki, trałowce (okręty specjalnie przeznaczony do oczyszczania akwenów żeglownych z min za pomocą holowanych trałów), śmigłowce i ponad 200 żołnierzy zostało oddelegowanych do przeczesania obszaru od 30 do 60 km od stolicy Szwecji.
 
Jörgen Elfving, były podpułkownik i ekspert wojskowy, powiedział szwedzkiej SVT: - Jest to operacja, która wymaga czasu. Wymaga cierpliwości. Tom co się dziejem jest jak szukanie igły w stogu siana.
 
Przemawiając na konferencji prasowejm głównodowodzący generał Sverker Goranson powiedział, że najważniejszy cel tej operacji to „wysłanie bardzo wyraźnego sygnału, że Szwecja i jej siły zbrojne działają i są gotowe do działania w momencie gdy myślimy, że ten rodzaj działalności narusza nasze granice".
 
- Naszym celem jest wymuszenie, by - cokolwiek by to nie było – pojawiło się na powierzchni ... nawet przy użyciu siły zbrojnej, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Zobacz wideo

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,thelocal.se

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej