Polak zginął pod Donieckiem z rąk terrorystów. Walczył o wolną Ukrainę

W miejscowości Chmielnicki (daw. Płoskirów) – mieście położonym w zachodniej Ukrainie – odbył się pogrzeb dwóch żołnierzy, którzy walczyli z rosyjskimi terrorystami.

Franciszek Miciński/wizyt.net
W miejscowości Chmielnicki (daw. Płoskirów) – mieście położonym w zachodniej Ukrainie – odbył się pogrzeb dwóch żołnierzy, którzy walczyli z rosyjskimi terrorystami. Jeden z nich był z pochodzenia Polakiem.

43-letni Włodzimierz Wieliczko oraz 50-letni Leon Smoliński, z pochodzenia Polak, polegli 12 sierpnia podczas ostrzału ich autobusu w okolicach Doniecka. Jak informuje portal kresy.wm.pl, obaj walczyli w batalionie Dnipro 1. Poza nimi, w ostrzale zginęło jeszcze dziesięciu żołnierzy ATO (ukraińska operacja antyterrorystyczna).

Obydwaj mężczyźni przeszli wcześniej przez Majdan, a kiedy wybuchł konflikt na wschodzie Ukrainy, zaciągnęli się jako ochotnicy, żeby walczyć z terrorystami. Obydwaj byli doświadczonymi żołnierzami – napisał polski portal na Ukrainie wizyt.net.

Pogrzeb Smolińskiego i Wieliczko odbył się dopiero 22 sierpnia, bo terroryści chcieli pieniędzy za wydanie ich ciał. W końcu zgodzili się wymienić je na kilku swoich pojmanych ludzi. Poległych pochowano obok siebie na chmielnickim cmentarzu. W ostatnia drogę odprowadzili ich dwaj księża – rzymskokatolicki i prawosławny. Ich groby stały się początkiem Alei Zasłużonych.

Podczas liturgii pożegnalnej tamtejszy proboszcz powiedział: „Nie pamiętam tak tragicznej mszy w tym kościele. Bowiem oprócz Leona i Włodzimierza w jednej chwili zginęło ich dziesięciu towarzyszy broni”.

Na pogrzeb swojego rodaka przybyli działacze polonijni z Chmielnickiego oraz Latyczowa.

 

Źródło: niezalezna.pl,wizyt.net,kresy.wm.pl

plk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo