Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Eksperci boją się o życie

Australijscy i holenderscy eksperci wciąż nie mogą dotrzeć na miejsce katastrofy.

Autor:

Australijscy i holenderscy eksperci wciąż nie mogą dotrzeć na miejsce katastrofy. Nie chcą ryzykować życiem, ponieważ „separatyści zachowują się nieprzewidywanie” – twierdzi gazeta „The Australian”.

„Australijska policja zadecydowała, że nie ma dostatecznych gwarancji bezpieczeństwa, aby wysłać śledczych w poszukiwaniu zwłok i dowodów w miejscu katastrofy samolotu” – cytuje australijską gazetę portal kresy24.pl.

Eksperci z Holandii i Australii już od kilku dni nie mogą dotrzeć na miejsce katastrofy malezyjskiego samolotu. Obserwatorzy OBWE prowadzą z separatystami rozmowy w tej sprawie, ale na razie są one bezskutecznie.

Grupa zagranicznych policjantów i ekspertów miała udać się tam ostatnio w niedzielę, wyjazd został odwołany z powodu trwających w pobliżu walk.

Wcześniej premier Malezji Mohamed Najib bin Abdul Razak ogłosił, że porozumiał się z prorosyjskimi separatystami w sprawie dostępu zagranicznych policjantów do miejsca katastrofy boeinga.

Boeing 777 linii Malaysia Airlines z 298 osobami na pokładzie został zestrzelony 17 lipca w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy, na obszarze kontrolowanym przez tzw. separatystów.

Dwa tygodnie później fragmenty ciał i szczątki maszyny nadal są porozrzucane na miejscu katastrofy.
 

Autor:

Źródło: kresy24.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane