Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Hanna Shen
07.07.2026 09:30

Uratowany pastor

Donald Trump często przedstawiany jest jako polityk nastawiony wyłącznie na biznes i transakcje.

Tymczasem, podobnie jak za pierwszej kadencji, amerykański prezydent ratuje ludzi z rąk chińskiej bezpieki. Pastor Ezra Jin, założyciel Zion Church, jednego z największych podziemnych zborów religijnych w Chinach, po 266 dniach w chińskim więzieniu wylądował w Los Angeles, gdzie połączył się z rodziną. Chińscy urzędnicy poinformowali go, że zwolnienie jest wynikiem rozmów Trumpa z przywódcą Pekinu, Xi Jinpingiem. Prezydent USA osobiście podniósł sprawę pastora podczas majowej wizyty w Chinach. Jin został aresztowany w październiku 2025 r. wraz z blisko 30 pastorami i wiernymi Zion Church za głoszenie wiary. Historia się powtarza. W 2017 r. to właśnie Donald Trump podpisał dokument umożliwiający wyrwanie z rąk chińskiej bezpieki w Tajlandii Chen Guiqin i jej dzieci. Chen to żona więzionego i torturowanego prawnika Xie Yanga, który bronił prześladowanych chrześcijan. Wtedy i teraz kulisy represji ujawnił pastor Bob Fu z China Aid, który dziś przypomina: praca skończy się dopiero, gdy wolny będzie każdy więzień sumienia.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE