Nie wierzę, by Koalicja Obywatelska nie oberwała rykoszetem za tuszowanie skandali. Podległa rządowi prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w związku z publikacją zdjęć zwłok pacjentów w mediach społecznościowych na profilu kierownika prosektorium. Okazuje się, że według śledczych Waldemara Żurka fotografie miały walor… edukacyjny. Tak, takie jest uzasadnienie stanowiska stołecznej prokuratury. Pewnie dlatego autorzy strony Balsamista.eu usunęli z niej w popłochu treści – w tym samym dniu, w którym Zero.pl opisało skandaliczne praktyki. A bezczeszczenie zwłok? A handel ciałami i układy z konkretnymi firmami pogrzebowymi? Nieoficjalny cennik za usługi w prosektorium? To też miało charakter naukowy? Nadal nie został przesłuchany Dawid Kacprzyk, dzięki czemu może spokojnie przygotowywać swoją linię obrony, a także niszczyć dowody. Nie wierzę w tak koszmarną indolencję prokuratury i służb. Bez politycznego prikazu nie byłyby aż tak „bezradne”.