Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek
30.05.2026 07:00

To dlatego Miszalski przegrał

Aleksander Miszalski – mimo upływu kolejnych dni od referendum – nadal nie rozumie, dlaczego musi oddać władzę w Krakowie po zaledwie dwóch latach sprawowania urzędu prezydenta. Twierdzi, że zbyt słabo się komunikował i dzielił sukcesami, mieszkańcy nie rozumieli jego intencji, a poza tym padł ofiarą hejtu.

Nie, panie były prezydencie – hejtem to akurat magistrat częstował lokalnych liderów idei referendum i dziennikarzy. Najlepszym przykładem były ohydne gazetki antyreferendalne wrzucane do skrzynek, w których roiło się od personalnych ataków i insynuacji pod adresem oponentów Miszalskiego. Drugim motywem kampanii ustępującego włodarza miasta był ściek Soku z Buraka. To było nieprawdopodobne – profil, robiony przez ekstremistów dla najbardziej pobudzonych wyborców, tworzył minimum kilkadziesiąt postów dziennie przez kilka tygodni, zohydzając referendum. Miszalski przegrał dlatego, że był fatalnym prezydentem. I dlatego, że jego strategia opierała się na nienawiści sojuszników i antydemokratycznych wezwaniach, by mieszkańcy nie poszli decydować o swoich władzach. Kampania prezydencka z 2025 r. pokazała, że na negatywnych emocjach nie da się wygrać wyborów. Upadek Miszalskiego jest kolejnym potwierdzeniem tej tezy.
Grzegorz Wszołek
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE