Jego zaangażowanie i liczba podjętych inicjatyw po dziś dzień zadziwia wielu. Zorganizował dzieło oratoriów dla opuszczonej młodzieży. Sercem jego działalności wychowawczej była turyńska dzielnica Valdocco, gdzie mieściły się m.in. warsztaty dla rzemieślników, szkoła średnia, internat, oratorium świąteczne. Jego doświadczenie pedagogiczno-duchowe, które nazwał systemem prewencyjnym, choć nigdy przez niego samego nie zostało systematycznie opisane, na stałe wpisało się do dziedzictwa myśli pedagogicznej. W wielkim skrócie opiera się on na trzech filarach: wierze, rozumie i miłości, bliskiej więzi wychowawcy i wychowanków, stałym towarzyszeniu młodzieży i takim wypełnieniu jej czasu wolnego, aby nie miała okazji zejść na złą drogę. Tworząc oratoria i zakłady wychowawcze, ks. Bosko oferował młodzieży bezpieczną przestrzeń do zabawy, chroniąc ją przed demoralizacją. W procesie edukacji ksiądz Bosko starał się wykorzystywać teatr, muzykę i sport, a więc ulubione wówczas przez młodzież formy rekreacji. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych wypowiedzi świętego jest zdanie: „Kiedy boisko jest pełne – diabeł jest martwy”, które powinno się interpretować w kluczu: „Kiedy młodzież ma zajęcie, złe rzeczy nie mają do niej dostępu”. Podejście św. Jana Bosko do sportu pozostaje inspiracją w pedagogice.
Inwestycja w sport jako narzędzia do wychowania nie wzięła się u niego przypadkowo. Od najmłodszych lat Jan Bosko ćwiczył się w bieganiu, wspinaniu na drzewa, skokach, podciąganiu się i akrobatyce. Było to niewątpliwie podyktowane naturalną potrzebą ruchu. W swoich „Wspomnieniach Oratorium” pisze o pokazach, chodzeniu po linie, wspinaniu się na drzewo, zwycięstwie w wyścigu… Krótko mówiąc, pisze o tym wszystkim, co przynosiło mu radość i pozwoliło mu coś znaczyć w tym małym otaczającym go świecie. Szczególnie dzisiaj o tych doświadczeniach księdza Bosko – zarówno osobistych, z lat dzieciństwa, jak i tych wychowawczych, z pracy z młodzieżą – warto przypominać. W świecie, w którym zajęcia sportowe nie stanowią już niestety ulubionej formy rekreacji młodzieży, warto jednak próbować wciąż je promować. Bo sport, jako narzędzie wychowawcze, wciąż jest okazją do nauki dyscypliny, współpracy oraz budowania charakteru dzieci i młodzieży. Należy więc w sport inwestować.