Po tekście "GPC" życiorys Olejnik ocenzurowany też na angielskiej Wikipedii

  

6 maja "Codzienna" opisała jak została ocenzurowana biografia Moniki Olejnik w polskiej wersji Wikipedii. Dla przykładu podano angielską wersję życiorysu dziennikarki, gdzie znajduje się obszerna informacja na temat SB-ckiego rodowodu Olejnik. Już następnego dnia... została ocenzurowana również notka na stronie angielskiej Wikipedii.

Porównując hasło „Monika Olejnik” w angielskiej i polskiej wersji Wikipedii, można zauważyć znaczne różnice dotyczące jej życiorysu. Na polskiej stronie nie ma ani słowa o tym, że ojciec Olejnik był w SB. Ta sytuacja nie uległa zmianie, nawet po tym, jak ona sama się przyznała do tego faktu. - Mój tata nie był pułkownikiem tylko majorem! - oburzała się Monika Olejnik w wywiadzie dla "Newsweeka" w styczniu 2013 r.

Anglicy jeszcze do wczoraj mogli się dowiedzieć zdecydowanie więcej niż polscy użytkownicy Wikipedii. Na przykład, że „jej ojciec był zaangażowany w komunistyczny reżim w PRL‑u i z powodu jej wychowania kwestionowany jest jej obiektywizm” oraz że część komentatorów ocenia, iż Monika Olejnik krytykuje piętnowanie komunistycznych zbrodniarzy ze względów osobistych. Po tekście "Codziennej" doszło jednak do poważnej interwencji na stronie www.en.wikipedia.org/wiki/Monika_Olejnik

Informacja o oskarżeniach o brak obiektywizmu Olejnik i jej walce z osądzaniem komunistycznych zbrodniarzy zostały usunięte. Jako uzasadnienie podano, że "informacja jest nieważna". Co ciekawe, skasowany fragment (na załączonym zdjęciu zaznaczony na szaro) w odnośniku miał nawet jako źródło... postkomunistyczny tygodnik "Polityka".

Jak widać dla cenzury kanał La Manche nie jest przeszkodą, dlatego prawdopodobnie należy się spodziewać kolejnych "cięć" w biografii Moniki Olejnik. Ten screen niech pozostanie, jako swoista pamiątka:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Wojsko pomoże strażakom

/ poznan.uw.gov.pl

  

Jeszcze w piątek żołnierze wesprą strażaków w dogaszaniu pożaru wysypiska śmieci w Pyszącej. Szef MON Mariusz Błaszczak podpisał decyzję o skierowaniu wojska do udzielenia im pomocy.

Walka z pożarem w Pyszącej trwa od blisko tygodnia. O pomoc wojska wnioskował do ministra obrony narodowej wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann. Jak poinformował rzecznik wojewody Tomasz Stube, wojsko, zgodnie z decyzją ministra, zapewni specjalistyczny sprzęt na podwoziu gąsienicowym: spychacze i koparki.

"Żołnierze oraz sprzęt z 16 Brygady Remontu Lotnisk z Jarocina swoje działania rozpoczną jeszcze dziś. Dodatkowe koparki i spychacze pozwolą na rozparcelowanie hałd na mniejsze części, łatwiejsze do gaszenia przez jednostki straży pożarnej"

– podał Stube.

Strażacy walczą z pożarem wysypiska śmieci w miejscowości Pysząca pod Śremem od nocy z piątku na sobotę. Od początku ubiegłego roku to już szósty pożar na tym wysypisku. Na miejscu cały czas działa kilkudziesięciu strażaków. Pożarem objętych jest kilka tysięcy metrów kwadratowych hałdy śmieci.

W środę na miejscu pojawił się wojewoda wielkopolski, który poinformował, że będzie zabiegał o pomoc wojska. Sprawę pożarów wysypiska śmieci w Pyszącej wyjaśniają prokuratura i Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl