UJAWNIAMY DOKUMENTY! Pieniądze z rezerwy budżetowej dla komisji Laska

„Codzienna" dotarła do dokumentów, z których wynika, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeznaczyła z rezerwy budżetowej dodatkowe 300 tys. zł na działalność zespołu Laska.

Krzysztof Sitkowski
„Codzienna" dotarła do dokumentów, z których wynika, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeznaczyła z rezerwy budżetowej dodatkowe 300 tys. zł na działalność zespołu Laska. Pieniądze mogą być przydzielane m.in. na nagrody oraz na wynagrodzenie osób, które pracują dla zespołu Macieja Laska, ale nie figurują w oficjalnym składzie komisji.

Dotarliśmy do dokumentu z 12 kwietnia 2013 r., w którym sekretarz stanu w KPRM-ie Michał Deskur napisał: „Środki te zostaną przeznaczone na koszty funkcjonowania Zespołu w zakresie kwot niezbędnych do pokrycia wynagrodzeń bezosobowych i ich pochodnych oraz diet".

Powyższa kwota 300 tys. zł nie zawiera więc wysokich wynagrodzeń pięciu członków zespołu. Nie obejmuje także opłat za lokal do pracy, ponieważ wszyscy na co dzień pracują w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych przy Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Także konferencje zespołu odbywają się głównie w gmachu KPRM-u. Należy również wykluczyć koszty związane ze sporządzaniem opinii i ekspertyz. Zespół nie prowadzi bowiem żadnych badań, które miałyby wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. Został powołany „do wyjaśniania opinii publicznej ustaleń komisji Millera zawartych w Raporcie końcowym opisującym okoliczności katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem".

– Te pieniądze prawdopodobnie mogą być wydawane np. na taksówki do mediów albo na nagrody. Nie wiadomo. To dość tajemnicze sformułowanie, dlatego nie chciałbym tego komentować pod nazwiskiem – powiedział nam b. pracownik KPRM-u.

Więcej na ten temat w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

 

Katarzyna Pawlak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo