UJAWNIAMY DOKUMENTY! Pieniądze z rezerwy budżetowej dla komisji Laska

  

„Codzienna" dotarła do dokumentów, z których wynika, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeznaczyła z rezerwy budżetowej dodatkowe 300 tys. zł na działalność zespołu Laska. Pieniądze mogą być przydzielane m.in. na nagrody oraz na wynagrodzenie osób, które pracują dla zespołu Macieja Laska, ale nie figurują w oficjalnym składzie komisji.

Dotarliśmy do dokumentu z 12 kwietnia 2013 r., w którym sekretarz stanu w KPRM-ie Michał Deskur napisał: „Środki te zostaną przeznaczone na koszty funkcjonowania Zespołu w zakresie kwot niezbędnych do pokrycia wynagrodzeń bezosobowych i ich pochodnych oraz diet".

Powyższa kwota 300 tys. zł nie zawiera więc wysokich wynagrodzeń pięciu członków zespołu. Nie obejmuje także opłat za lokal do pracy, ponieważ wszyscy na co dzień pracują w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych przy Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Także konferencje zespołu odbywają się głównie w gmachu KPRM-u. Należy również wykluczyć koszty związane ze sporządzaniem opinii i ekspertyz. Zespół nie prowadzi bowiem żadnych badań, które miałyby wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. Został powołany „do wyjaśniania opinii publicznej ustaleń komisji Millera zawartych w Raporcie końcowym opisującym okoliczności katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem".

– Te pieniądze prawdopodobnie mogą być wydawane np. na taksówki do mediów albo na nagrody. Nie wiadomo. To dość tajemnicze sformułowanie, dlatego nie chciałbym tego komentować pod nazwiskiem – powiedział nam b. pracownik KPRM-u.

Więcej na ten temat w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla nałogowego rabusia

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Doskonałe rozpracowanie operacyjne krakowskich policjantów doprowadziło do zatrzymania seryjnego złodzieja. Mężczyzna kradł pieniądze, karty płatnicze i bagaże współpasażerów. Mieszkaniec województwa śląskiego słyszał już zarzuty i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Kryminalni z Komisariatu Policji VI w Krakowie zatrzymali na ul. Wielickiej 22-letniego sprawcę kradzieży portfeli z zawartością pieniędzy oraz karty bankomatowej. Mieszkaniec województwa śląskiego dzień wcześniej okradł dwie ekspedientki marketu, znajdującego się w rejonie Rynku Głównego. Wykorzystał moment, gdy kobiety zaaferowane były obsługą klientów i wszedł na zaplecze, w którym pracownice pozostawiły rzeczy osobiste oraz torebki. Chwila nieuwagi wystarczyła, aby rabuś wszedł do otwartego pomieszczenia i opuścił go bogatszy o 700 zł i kartę płatniczą.

Mężczyzna szybko wydał skradzioną gotówkę na artykuły spożywcze oraz… alkohol. Podczas zakupów kilkukrotnie wykonał transakcje skradzioną kartą, narażając ograbioną pracownicę na kolejne straty finansowe. Śledczy pracujący nad sprawą rzezimieszka, ustalili, że 22-latek jest sprawcą także innych przestępstw. Jak się okazało okradał on nie tylko kasjerki, ale również pasażerów pociągu relacji Sosnowiec-Kraków, zabierając z luku bagażowego ich torby i walizki. Dodatkowo policjanci znaleźli u zatrzymanego telefon komórkowy, który pochodził z włamania dokonanego na Śląsku.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem, a także posłużenia się cudzą kartą płatniczą. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl