„TVN podaje informacje, które chronią Putina”. Sakiewicz o skandalicznym materiale TVN nt. Smoleńska

- Kłamią w żywe oczy. Liczą na głupotę swoich widzów. TVN powiedział, że wykluczono eksplozje, zamach. Z tego dokumentu to nie wynika. TVN podaje informacje, które chronią Putina ws. katastrofy smoleńskiej. Pomaga ukryć prawdę o Smoleńsku od samego początku, nie mając żadnych dowodów - powiedział w TVP Info Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" odnosząc się do kolejnej zmanipulowanej publikacji TVN24.pl na temat katastrofy smoleńskiej.

Portal tvn24.pl „dotarł” do informacji na temat rzekomych wniosków międzynarodowego zespołu biegłych ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, powołanego przez Prokuraturę Krajową. Autor publikacji Piotr Świerczek napisał, że "międzynarodowi biegli" stwierdzili po "przeprowadzeniu badań ciał ofiar katastrofy w Smoleńsku, że nie wykryto w nich obrażeń wskazujących na wybuch". 

Kolejne manipulacje TVN w sprawie Smoleńska skomentował na antenie TVP Info Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" .

"TVN powiedział, że wykluczono eksplozje, zamach. Z tego dokumentu to nie wynika. Prokuratura wnioskuje o badanie pod tym kątem, czy jest możliwe. Dotychczasowe śledztwo tego nie ustaliło. Chce zamówić ekspertyzy, by sprawdzić, czy ci ludzie mogli zginąć pod wpływem wybuchu. Dokładnie tyle wynika z tego dokumentu. Ona nie potwierdziła ani nie wykluczyła. Prokuratura chce po tych pierwszych ekspertyzach przeprowadzonych przez biegłych sprawdzić, czy jest możliwa eksplozja. Nie ma tam informacji, że wykluczono wybuch. To jest kłamstwo. Tak jak wymyślona awantura z pilotami i dowództwem lotnictwa, którą podał TVN"

- powiedział Sakiewicz. 

Ocenił, że "TVN jest telewizją Putina".

"[Stacja] podaje informacje, które chronią Putina ws. katastrofy smoleńskiej. Pomaga ukryć prawdę o Smoleńsku od samego początku, nie mając żadnych dowodów, faktów albo takie dowody, jak ten, z którego nic nie wynika, a jeżeli już, że trzeba sprawę zbadać"

- podkreślił. 

"Ten obłęd, który wprowadzili w 2010 r. wspólnie z Rosjanami, liczą, że uda się utrzymać u ich fanatyków, ludzi, którym odkorowano tę część mózgu odpowiedzialną za myślenie o Rosji taką, jaką naprawdę jest. Zbrodniczej, która nie ma problemów z mordowaniem, wysadzaniem samolotów"

- powiedział. 

"Nie godzą się na uchwałę w Sejmie, dlatego że ta uchwała uderzy w tych, którzy kryli to kłamstwo, ale i tych, którzy przez swoją głupotę i zdradę pomogli w tym, co się stało w Smoleńsku"

- przypomniał. 

"Kłamią w żywe oczy" 

"Dziś mamy ustalenia komisji śledczej, prokuratury, która ściga kontrolerów za umyślne doprowadzenie do katastrofy, decyzję sądu, skazanych urzędników Tuska za przestępcze zaniedbania. Oni robią wszystko, by zamieszać ludziom w głowach. Chcą zasłonić prawdę. Dowody na to, że doszło do zamachu, są żelazne"

- oznajmił. 

"To, co robią ws. Smoleńska, to przykrywanie tego, co zrobił Putin i ci, którzy mu pomagali. Tak zabrnęli w kłamstwie , ze nie są w stanie przeprosić. Będą kłamać do końca, będą szczuć na tych, którzy próbują cokolwiek innego powiedzieć, niż powiedział Putin z Anodiną i i ich pomagierem panem Millerem, który przyklepał w swoim raporcie ustalenia pani Anodiny. Oni twierdzą, że Putin nie był w stanie dokonać zamachu w Smoleńsku. Dowodu są żelazne. Oni wyciągają wnioski z czegoś, co absolutnie o tym nie świadczy. Kłamią w żywe oczy. Liczą na głupotę swoich widzów"

- powiedział Sakiewicz. 

 



Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

 

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo