Lider VOX S. Abascal: Polska jest przykładem dla wszystkich

Wśród Europejczyków istnieje pragnienie zmian, powrotu do podstaw i do zdrowego rozsądku; możemy być pewni, że wkrótce będziemy w większości, by stawić czoła biurokratom i ich polityce, która jest równie nieuczciwa jak mylna - mówił lider hiszpańskiej partii Vox Santiago Abascal.

Santiago Abascal
By VOX España - https://flickr.com/photos/voxespana/51849414761/in/photostream/, PDM-owner, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=116813802

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Warszawie bierze udział w debacie pt. "Europa naszych marzeń", która będzie podsumowaniem dwudniowego spotkania EKR Party Warsaw Summit. W panelu w sposób zdalny wystąpili także nowa premier Włoch Giorgii Meloni oraz Santiago Abascal.

Lider hiszpańskiej partii Vox podkreślał, że Europa lat 40' i 50'była zupełnie inna niż dziś - był to zniszczony wojna kontynent, który chciał stworzenia takiego narzędzia współpracy pomiędzy narodami, który dałby możliwość zapobiegania przyszłym konfliktom, przy fundamentalnym założeniu poszanowania suwerenności narodów i wzmocnienia wolnego rynku europejskiego.

"Dzisiejsza UE jest radykalnie odmienna od tej, którą wyobrażali sobie jej ojcowie założyciele, jej duch partnerstwa został wypaczony, a podstawowe zasada subsydiarności, wolności, zostały zdradzone. Elity brukselskie zmieniły UE w biurokratyczny twór, którego zasadą jest narzucanie i udręczanie" - powiedział.

Wypominał UE "narzucanie polityk klimatycznych, które niszczą naszą tkankę produkcyjną". Mówił, że jej cechami są "polityka otwartych granic, która niszczy bezpieczeństwo naszych dzielnic i pomyślność naszych narodów, narzucanie i atakowanie suwerennych decyzji każdego rządu, polityka sprzeczna z rodziną, główną instytucją naszego społeczeństwa, również nakazy sprzeczne z wolnością obywateli i prześladowanie takich narodów jak Polska, które nie kłaniają się totalitarnemu walcowi biurokratów z Brukseli".

Jak mówił, wśród Europejczyków istnieje "pragnienie zmian, powrotu do podstaw i do zdrowego rozsądku".

- Jestem przekonany, że po następnych wyborach europejskich instytucje brukselskie obiorą nowy kurs, pozostawiając za sobą całe narzucanie i prześladowania, by utrzymać i wzmocnić mechanizm współpracy oparty na ogólnej zasadzie jednomyślności. Dlatego musimy być ambitni i dążyć do służenia obywatelom, a nie oligarchii politycznej, gospodarczej czy społecznej, która dąży do jednego kursu

- oświadczył.

Abascal dodał, że "musimy szanować UE, jak również poszczególne państwa i ich wolność do samodzielnego podejmowania decyzji w sprawach należących do kompetencji państwa i w których Unia nie wnosi żadnej wartości dodanej do życia naszych rodaków, UE, która gwarantuje obronę granic, wspiera narody w zapewnieniu bezpieczeństwa na ulicach państw, która działa na rzecz dobrobytu pracowników, utrzymania ich miejsc pracy oraz godnych wynagrodzeń".

Mówił, że chce UE, która chroni środowisko naturalne, ale nie wprowadza "absurdalnych zasad klimatycznych" i nie rujnuje klasy średniej i robotniczej, szanuje wolność swoich obywateli i nie narzuca jednego sposobu myślenia lub życia, która chroni nasze korzenie chrześcijańskie i nasza kulturę. 

"Dzisiaj Polska, właśnie Polska jest przykładem dla nas wszystkich, którzy budujemy w naszych narodach alternatywę dla globalizmu"

"Możemy być pewni, że wkrótce będziemy w większości, by stawić czoła biurokratom i polityce, która jest równie nieuczciwa jak mylna" - podsumował lider partii Vox.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#VOX #Santiago Abascal

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo