Kaczyński wyznacza granicę dla Brukseli. Ujawniamy szczegóły propozycji prezesa PiS 

Nadal toczą się rozmowy pomiędzy polskim rządem a Komisją Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Polska jest w stanie wystosować kolejną propozycję dla Brukseli. Nie ma jednak mowy o ustępowaniu Komisji Europejskiej, ale o uszczegółowieniu prawa w oparciu o wyrok TSUE z 15 lipca 2021 r. W nim znajdziemy m.in. zapis, że sędziów można pociągnąć do odpowiedzialności za „celowe pogwałcenie przepisów prawa krajowego” oraz „odmowę wykonywania wymiaru sprawiedliwości”. Dokładnie to uczyniło 30 sędziów SN, którzy wydali oświadczenie o odmowie orzekania. – czytamy na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Podczas spotkania z wyborcami w Ostródzie Jarosław Kaczyński był pytany o ustępstwa wobec Komisji Europejskiej w negocjacjach w sprawie KPO. 

Rząd prowadzi racjonalną politykę, czyli taką, która zmierza do tego, abyśmy te pieniądze dostali, i jest na to jakaś tam szansa. Żadnych ustępstw, które by podważyły naszą suwerenność, tutaj nie będzie. Być może, że 137 pkt wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stwierdza, w jakich warunkach można sędziego pozbawić stanowiska, i ewentualnie, w jakich warunkach można go postawić przed sądem za działalność sędziowską, będzie wprowadzony do naszych przepisów. To jest rozwiązanie dla nas nie tylko do przyjęcia, lecz również korzystne. Na ten temat trwają teraz rozmowy. Ale jaki będzie efekt, tego teraz nie powiem.
- stwierdził prezes Jarosław Kaczyński. 

Lider PiS nawiązywał do wyroku TSUE z 15 lipca 2021 r., w którym w opinii poruszono kwestię możliwości karania sędziów i ich odpowiedzialności. 

Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego można więc czytać chociażby w kontekście oświadczenia 30 sędziów Sądu Najwyższego, którzy odmówili orzekania, czym wypełnili jedną z przesłanek zawartych w wyroku TSUE, czyli o „odmowie wykonywania wymiaru sprawiedliwości”. Wypełnienie proste wyroku TSUE i spisanie przesłanek do ustawy skończyłoby z samowolką sędziów. Już w ubiegłym roku wskazywała na to część ekspertów. Zapis znalazł się w projekcie autorstwa posłów PiS. 

Projekt PiS ostatecznie został zmodyfikowany przez prezydenta. W nim m.in. zlikwidowano Izbę Dyscyplinarną, czego TSUE w ogóle się nie domagało, mówiło jedynie o wyjęciu sędziów spod orzecznictwa tej izby. 

Czy pojawi się nowy projekt?

Na razie nie ma jeszcze konkretnych rozwiązań legislacyjnych. Dyskusja na temat kamieni milowych jest prowadzona i warunki są realizowane. Jeżeli pojawia się kwestia doprecyzowania warunków odpowiedzialności sędziów, to dyskusja może być prowadzona. Jeżeli pojawi się racjonalna propozycja legislacyjna, to warto to rozważyć. Musi to być jednak wyważone, a nie zakończyć się fikcją i bezkarnością sędziów, którzy popełniają też pospolite przestępstwa.
- mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Marek Ast, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Cały tekst można przeczytać w najnowszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”
 

 

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Gazeta Polska Codziennie

Jacek Liziniewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo