Megality z Dąbrowy Górniczej. Odkrycia na Bukowej Górze rozpalają wyobraźnię [ZDJĘCIA]

Są starsze niż egipskie piramidy i jedyne tego typu w Polsce. Megalityczne budowle odkryte na Bukowej Górze w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie) rozpalają wyobraźnię. Czy jak Stonehenge pełniły rolę obserwatorium astronomicznego, były miejscem kultu, czy cmentarzyskiem (wokół odkryto kilkaset kurhanów), czy wszystkim po kolei. Badacze chcą to ustalić w czasie prowadzonych badań w kolejnych latach.

fot. Agnieszka Kołodziejczyk

- Pierwsze ślady bytności człowieka wokół Bukowej Góry są sprzed 11 tys. lat. Prace badawcze dopiero zaczęliśmy. Będziemy walczyć o to, żeby dowiedzieć się na ten temat jak najwięcej. Pobrano próbki do badań. Mamy bardzo dużo węglików i bardzo drobne kości widoczne dopiero pod mikroskopem, bo groby były ciałopalne

- tłumaczy archeolog dr hab. Dariusz Rozmus z Muzeum Miejskiego "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej, odkrywca stanowiska, który prowadził liczne prace wykopaliskowe na terenie Małopolski i Śląska, wykładowca m.in. Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Cmentarzysko jest na całej górze. Na stelach na grobach i innych budowlach megalitycznych widać dwa różne rodzaje ciosania: niemetalowymi (starszymi) i metalowymi narzędziami. 

Megalit (z greckiego: wielki kamień) to duży, nieobrobiony lub częściowo obrobiony obiekt stanowiący budowlę samodzielną lub część całości, wykonany bez użycia zaprawy), o charakterze kultowym, grobowym lub (prawdopodobnie) związanym z obserwacjami astronomicznymi. Najprostszymi postaciami takich budowli były dolmeny, menhiry i kromlechy. Dolmen to prostokątny grobowiec, składający się z 3 lub 4 płyt ustawionych pod kątem prostym do podłoża i przykrytych masywnym blokiem. Menhirami (stelami) nazywamy pionowo wkopane w ziemię słupy kamienne, zwieńczano nimi też szczyty kurhanów. Znane są też konstrukcje koliste – zwane kromlechami. Założenia megalityczne w Europie spotkamy w Bretanii, czy na Wyspach Brytyjskich, np. gigantyczne Stonehenge.

Bukowa Góra to polskie Stonehenge

W Polsce najstarsze znaleziska sięgają kultur neandertalskich, których przykłady mamy, choćby w jaskini na Biśniku, w powiecie zawierciańskim (także woj. śląskie). W Dąbrowie Górniczej ujawniono na Bukowej Górze założenia megalityczne, które obejmują prawie 20 ha, mają ok. 5 - 6 tys. lat. (W Polsce budowle megalityczne tworzy kultura pucharów lejowatych i amfor kulistych). Na razie odkopano ok. 20 arów terenu. Wykonano też badania za pomocą lidaru, który tworzy zdjęcia 3D. 

- Możemy mieć do czynienia z polskim Stonehenge. To ogromne założenie, które obejmują wiele hektarów. Budowlę prawdopodobnie tworzyły bruk i elementy pionowe. Zobaczymy tu też pełno stojących do teraz płyt kamiennych, a dookoła wzgórza leżą kolejne. Są wyraźnie poukładane i bardzo liczne. Wokół ujawniliśmy też kilkaset kurhanów

- dodaje Dariusz Rozmus.

Na sąsiednich wzniesieniach - Bukowej Góry - Bocianku i Górze Trzebiesławskiej także ujawniono ślady bytności człowieka. (Nie znaleziono tu jednak artefaktów, tylko konstrukcje kamienne). Wyraźnie nakładają się rzeczy z różnych epok, ze wczesnego średniowiecza (np. ślady działalności górniczej, wydobycia ołowiu i srebra), czasów nowożytnych, z epoki kamienia (znaleziono krzemienie, które mają 11 tys. lat). To gigantyczne cmentarzysko, kultur, które mogły nakładać się na siebie (m.in. słowiańskich i wcześniejszych). Ujawniono np. kurhany okrągłe, zwieńczone stelami, kamieniami trójkątnymi. W jednym z nich znajdowała się kamienna, czworokątna płyta, na której wyrzeźbiono twarz. (Pobrano wiele próbek. Są badane metodą węgla C14 i nowoczesnymi technikami, które pozwalają po ziarenkach kwarcu - luminescencja optyczna - ujawnić, np. ile tysięcy lat temu grunt był wystawiony na światło słoneczne).

Jedyne tego typu znalezisko

- To jedyne tego typu znalezisko w Polsce - uważa Ewa Cieślik, archeolog, która współpracuje z profesorem Michałem Parczewskim związanym z UJ w Krakowie i Uniwersytetem Rzeszowskim. - Przesądza o tym nietypowy układ kamieni i obszar, który zajmują. To wyjątkowe założenia i bardzo cenne. Oczywiste, że można je porównać do Stonehenge.

Wykopaliska prowadzą Muzeum Miejskie "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej. Pomagają Lasy Państwowe, do których należy teren. (W grudniu 2021 r. podjęły one kolejne działania zmierzające do ochrony dziedzictwa kulturowego, porozumienie podpisali: generalny konserwator zabytków oraz dyrektor generalny Lasów Państwowych. Prace badawcze prowadzone pod okiem archeologów na Bukowej Górze Dąbrowie Górniczej, dotyczące kultury z okresu neolitu, są tego dobrym przykładem). Strażnicy leśni dozorują obszar, by zabytki nie zostały zniszczone. Teren jest otwarty, megalityczne założenia może zobaczyć każdy. W przyszłości są plany, by górę zabezpieczyć w formie rezerwatu (rosną tu też np. cenne storczyki) lub parku kulturowego.

- Jako geolog wkładam tu kij w mrowisko. Szukam dowodów, że założenie ma naturalny charakter... Sadzę, że jego fragmenty powstały w sposób naturalny, człowiek wykorzystał później naturę, by tu budować - podkreśla geolog dr Andrzej Tyc z Instytutu Nauk o Ziemi UŚ w Sosnowcu.

Skała macierzysta to dolomity, założenia megalityczne są wykonane także z dolomitów, ale diploporowych. Na wzgórzu Bocianek dr Tyc zauważył wycięte figury w skale (identyczne z kształtem płyt na Bukowej Górze), które świadczą o tym, że materiał mógł być stamtąd wycięty i przeniesiony. Inna płyta jest z wapienia muszlowego, który można znaleźć tylko u podnóża góry.

Prawdopodobnie nasi przodkowie używali do transportu sań. W czasach prehistorycznych nie było tu lasu jak teraz, ale roślinność trawiasta i stepowa, wszystko więc było dookoła dobrze widoczne. Bukowa Góra wysoko wznosiła się nad okolicą.

Wyznaczają wschody i zachody słońca

 

Maciej Rodziewicz, artysta plastyk i pasjonat astronomii przekonuje, że założenia megalityczne Bukowej Góry pełniły funkcję starożytnych obserwatoriów astronomicznych. Po pierwsze wszystkie głazy są skierowane na północ, a po drugie - jeden z megalitów leży wzdłuż linii wyznaczających na horyzoncie punkty wschodu i zachodu słońca, w czasie przesilenia.

- Powstaje pytanie jak ówcześni ludzie policzyli te dane... Od razu zaciekawiło mnie, że ten kamień jest najbardziej wyeksponowany, stoi pionowo, ma kwadratowy kształt, tworzy założenie, które przypomina mi te - stojące w innych rejonach świata. Lasy Państwowe pomogą nam wyeksponować założenie, aby na kamieniu można było oglądać wschody i zachody słońca. Trzeba wyciąć tylko 3, 4 drzewa, a skutek będzie niezwykły. Chcemy też badać kolejne (największe i najbardziej charakterystyczne kamienie) pod względem tego, czy można je wykorzystać w celach astronomicznych

- nie kryje Maciej Rodziewicz.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#megality

Agnieszka Kołodziejczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo