Tragedia po meczu piłkarskim w Indonezji. Nie żyje 125 osób. Wiele z nich zostało stratowanych lub uduszonych

Dramat na stadionie w mieście Malang w Indonezji. W związku z zamieszkami po meczu piłkarskim, zginęło - według oficjalnych danych - 125 osób, a 180 zostało rannych. Wiele zostało stratowanych żywcem lub uduszonych.

YT/khems Vlog [screenshot]

Po przegranym w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego 2:3 meczu 1. ligi między miejscowym zespołem Arema FC a drużyną Persebaya FC tysiące rozwścieczonych miejscowych kibiców wtargnęło na płytę boiska.

Policja użyła wobec nich gazu łzawiącego, co doprowadziło do wybuchu paniki. Wiele osób zostało zadeptanych na śmierć lub udusiło się, gdy tłum kibiców próbował wydostać się ze stadionu.

Jak poinformowała policja, na płycie boiska zmarły 34 osoby, pozostałe ofiary w szpitalach.

Podczas zamieszek zginęło dwóch policjantów.

Władze podały, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć, bo stan wielu rannych jest ciężki.

 

 

W starciach zniszczonych zostało 13 samochodów, w tym dziesięć policyjnych.

Indonezyjski związek piłki nożnej zawiesił na tydzień rozgrywki 1. ligi i wszczął dochodzenie w sprawie tragedii na stadionie w Malang, jednej z największych w historii światowego futbolu.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo