Na naszych stronach wielokrotnie opisywaliśmy agresywną retorykę Dmtirija Miedwiediewa, który za pośrednictwem mediów społecznościowych dzieli się ostrymi, propagandowymi wpisami, uderzającymi w Ukrainę, Polskę, Stany Zjednoczone i inne kraje NATO lub po prostu niechętne Rosji. Tym razem, na profilu byłego premiera, a obecnie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, w serwisie VK pojawił się obszerny wpis, w którym snuto imperialne wizje "wielkiej Rosji".
We wpisie przedstawiono odrodzenie "wielkiego Związku Sowieckiego". "I dla tego [celu] nie będziemy żałować ani sił, ani środków" - dodano.
"Po oswodzeniu Kijowa i wszystkich terytoriów Małorosji od band nacjonalistów, głoszących wymyśloną przez nich ukraińskość, Ruś znowu będzie jedna, potężna i niezwyciężona, jak tysiąc lat temu, w czasach Rusi Kijowskiej"
- czytamy we wpisie. Małorosja to termin historyczny, obecnie wykorzystywany przez propagandę, do nazwania ziem obecnej zachodniej i centralnej Ukrainy.
Nastepnie padają słowa o "pochodzie dla przywrócenia granic ojczyzny, które, jak wiadomo, nigdzie się nie kończą".
We wpisie na profilu Miedwiediewa podana w wątpliwość zostaje państwowość Gruzji, a także Kazachstanu, który nazwany zostaje "sztucznym państwem" i któremu zarzuca się działania, "które można kwalifikować jako ludobójstwo Rosjan".
"I my nie zamierzamy na to przymykać oczu. Dopóki tu nie przyjdą Rosjanie, porządku nie będzie"
- czytamy na końcu wpisu.
Medvedev announced Russia's readiness to attack Kazakhstan and Georgia. He quickly deleted the post.
— Natali Den (@DenNataliya) August 2, 2022
He called Kazakhstan an artificial state, and also touched on Georgia - as if it was created within modern borders only within the framework of the Russian Empire. pic.twitter.com/aQbRw2DOoL
Post ten zniknął z osi czasu Dmitrija Miedwiediewa. Po kilku godzinach media rosyjskie podały, że konto byłego prezydenta padło ofiara hakerów, a wpis "został opublikowany przez użytkownika zewnętrznego".