Mi-2 wkrótce przejdą do lamusa. MON postawił na nowoczesne wielozadaniowe śmigłowce AW149

W tym tygodniu Mariusz Błaszczak poinformował o tym, że w najbliższym czasie zostanie podpisana umowa m.in. na dostawy do Wojska Polskiego śmigłowców wielozadaniowy AW149. Helikoptery te zostaną zakupione w ramach Programu Perkoz, który zakładał wprowadzenie do Sił Zbrojnych RP śmigłowców wsparcia bojowego jak i wersji dowodzenia oraz rozpoznania i walki elektronicznej. - Świetna decyzja, mam nadzieję, że w pierwszym rzucie zostanie zamówionych nie mniej niż 32 egzemplarze AW149. Będzie to nowoczesny śmigłowiec, który w zupełności zastąpi wycofywane wiekowe już śmigłowce Mi-2 - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl, gen. bryg. pil. Dariusz Wroński .

Wikimedia CommonsOren Rozen

Informacje w sprawie Programu Perkoz zakładającego zakup 32 wielozadaniowych śmigłowców wsparcia  pojawiły się już w maju 2020 roku.

W ramach dialogu technicznego Inspektorat Uzbrojenia poszukiwał śmigłowca wsparcia zdolnego do transportu 5 w pełni wyposażonych żołnierzy (Full Equipped Combat Solider) bądź ładunku ważącego 1 tysiąc kg. 

Helikoptery miały trafić w trzech wersjach, którymi był śmigłowiec wsparcia bojowego z możliwością prowadzenia zaawansowanego szkolenia lotniczego; śmigłowiec dowodzenia; śmigłowiec rozpoznania i walki elektronicznej.

Zakup nowych śmigłowców umożliwić miał zastąpienie floty kilkudziesięciu śmigłowców Mi-2, których średni wiek wynosi około 40 lat. Nowe helikoptery przejąć miały ponadto zadania śmigłowców W-3PPD Gipsówka (realizujących zadania powietrznego stanowiska dowodzenia) oraz W-3RR Procjon (wykonywujących misje walki elektronicznej).

W ubiegłym roku Inspektorat Uzbrojenia przekazał informacje dotyczące wstrzymania dialogu technicznego w sprawie zakupów wielozadaniowych śmigłowców wsparcia.

Rosyjska agresja na Ukrainę przyczyniła się do przyśpieszenia realizacji części programów modernizacji Sił Zbrojnych RP. Jednym z nich był Perkoz, w ramach którego zostaną zakupione śmigłowce AW149.

W przypadku podpisania kontraktu można zakładać, że produkcja niektórych części oraz montaż samych helikopterów może odbywać się w zakładach PZL-Świdnik, które należą do koncernu Leonardo Helicopters.

Zdaniem gen. bryg. pil. Dariusza Wrońskiego rosyjska agresja na Ukrainę udowodniła, że przeciwnik posiada takie systemy, z którymi w pierwszej kolejności musimy sobie radzić.

W pierwszej kolejności potrzebujemy śmigłowca wsparcia bojowego z możliwością niszczenia celów opancerzonych i pancernych a jednocześnie rozpoznania, dowodzenia i walki elektronicznej - mówi gen. bryg. pil. Dariusz Wroński . 

AW 149 to śmigłowiec kompozytowy i lekki, dzięki czemu będzie miał duże możliwości manewrowania co jest bardzo ważne. Wyposażony zostanie w nowoczesne systemy awioniki, łączności oraz bierne systemy ochrony, co jest kluczowe na współczesnym polu walki. Śmigłowce te charakteryzują się również modułowością, która oznacza, że bardzo szybko można zmienić jego konfigurację.

AW 149 jest chyba jedną z pierwszych maszyn, która może pracować do około 50 minut bez dopływu oleju do przekładni. Na wyposażeniu znajduje się również system HUMS monitorujący stan śmigłowca -zauważa emerytowany generał.

Wyposażenie dedykowane dla AW 149 to m.in. rakiety powietrze-powietrzne, w tym powietrze-ziemia kal. 70 i 81 mm oraz działko kal. 12.7 mm a także działka w oknach bocznych kal. 7.62 mm.

Widzimy, że będzie miał dość silne wyposażenie do obrony własnej, a jednocześnie do atakowania różnych celów - kończy gen. bryg. pil. Dariusz Wroński . 

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#śmigłowce #Mi-2 #sprzęt wojskowy #Mariusz Błaszczak ##MON #Leonardo #helikopter #modernizacja sił zbrojnych

Paweł Kryszczak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo