Premier Morawiecki: Solidarność Walcząca wydobywała z ludzi to, co najlepsze

- Solidarność Walcząca, w szczególności ona, wydobywała z ludzi to, co najlepsze i to jest piękna cecha tej organizacji - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystości wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności działaczom SW podczas wrocławskich obchodów 40-lecia powstania organizacji. Jej założycielem i wieloletnim liderem był ojciec obecnego szefa rządu, Kornel Morawiecki.

Twitter.com/Kancelaria Premiera

W wystąpieniu premier Mateusz Morawiecki wskazał na trzy wymiary Solidarności Walczącej.

- Ludzie Solidarności byli bardzo dzielni, ale myślę, że też należy zauważyć, że Solidarność Walcząca, w szczególności ona, wydobywała z ludzi to, co najlepsze. Taka refleksja przyszła mi do głowy, gdy pomyślałem o różnych życiorysach. Ja sam stykałem się w latach 80. i 90. z ludźmi o bardzo różnych życiorysach. Takimi, którzy mieli problem z alkoholem albo narkotykami, ale też takimi, którzy byli wspaniałymi filozofami, z robotnikami i pracownikami naukowymi, z ludźmi różnych profesji. Jestem przekonany, że właśnie SW wydobywała z nich to, co najlepsze, i to piękna cecha tej organizacji

- powiedział szef rządu.

- W SW nie było ludzi osobno "od robienia" i "od myślenia". Nikt nikomu nie mówił, że "ty jesteś od robienia, ty od myślenia". Ten co był od robienia, miał też myśleć, a ten co był od myślenia, miał też robić. To było coś, co bardzo mocno cementowało organizację, budowało spójność, zaufanie i prężności - dodał.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że główną ideą Solidarności Walczącej była niepodległa Rzeczypospolita.

- To był cel numer jeden. Cel jasno postawiony przez tę organizację i niewiele innych miało odwagę, by w sposób wyrazisty, jednoznaczny taki cel sobie wyznaczyć. Oprócz tego, były jeszcze dwa wielkie cele SW. Drugi - to rzeczpospolita solidarna, sprawiedliwa, oparta o chrześcijańskie założenia, takie, które jednocześnie nie są dalekie od dzisiejszej socjaldemokracji. (...) Trzecią ideą była rzeczpospolita wspólna dla różnych narodowości, ale ponieważ jesteśmy krajem jednolitym narodowościowo po drugiej wojnie światowej, to SW promowała wspólnotę interesów państw nas otaczających

- wyliczał premier.

Morawiecki wskazał, jak idee SW są dzisiaj aktualne. 

- Dziś żyjemy w szczególnym czasie, który wyznacza wojna. wojna, która toczy się na Ukrainie jest decydującym momentem w historii świata, ale przede wszystkim decydującym momentem w historii Europy i historii Polski. Wygrywają zwykle ci, którzy mają więcej determinacji, woli walki i zdecydowania, niekoniecznie ci, którzy w danym momencie są silniejsi i mają przewagę technologiczną i więcej pieniędzy. To nadzieja i memento. Nadzieja, ponieważ znacznie słabsza Ukraina, która walczy dzisiaj także o naszą wolność, byśmy nie wpadli w ruską niewolę po raz kolejny, może wygrać. To także przestroga, ponieważ Europa i NATO, które są znacznie silniejsze od Rosji, nie muszą wygrać. To lekcja z historii, którą widzieliśmy od starożytności. Tej lekcji nie wolno zapomnieć

- mówił szef rządu.

Morawiecki dodał, że o dziś Solidarność Walcząca toczyłaby walkę o "wolność Ukrainy, rozumiejąc, że brutalna napaść Rosji jest potężnym zagrożeniem nie tylko dla wolności Polski".

- Współczesna Rosja, Kreml, wysublimowały ze współczesnej historii wszystko co najgorsze. (...) W otulinie państwa totalitarnego odradzają się trzy makabryczne systemy XX wieku - nacjonalizm, imperializm i kolonializm. Nacjonalizm, bo to Rosjanie popierają to, co Putin robi. (...) Imperializm, bo wiemy doskonale, że Putin i rządząca klasa rosyjska dążą do tego, by odrodzić ideę wielkiej Rosji, razem z Polską, Azją Środkowo-Wschodnią, Europą Wschodnią, Europą Północną i południowymi częściami Europy także, czyli Zakaukazie. Celem Rosji jest też bandycki, ohydny kolonializm. Wyssać zywotne soki z podbitych krajów to to, co Rosja robiła przez setki lat, później robił to Związek Sowiecki

- wyliczał premier Morawiecki.

Podkreślił, że wierzy, iż "dzisiejsza walka Ukrainy jest swojego rodzaju kontynuacją walki Solidarności Walczącej, przesłania pierwszego zjazdu NSZZ "Solidarność" do narodów Europy Wschodniej".

- Tego przesłania, które jako pierwszy w "Biuletynie Dolnośląskim" przedrukował mój ojciec i jego najbliżsi współpracownicy. Wydrukował także w języku rosyjskim, ukraińskim i białoruskim. Tamto przesłanie do narodów Europy Wschodniej wciąż jest aktualne, bo te narody walczą o wolność, solidarność, normalność, a także - miejmy to w sercu - walczą o naszą suwerenność, wolność i niepodległość - podsumował Mateusz Morawiecki.

Wręczenie Krzyży Wolności i Solidarności jest pierwszym punktem pierwszego dnia wrocławskiej części obchodów 40-lecia powstania Solidarności Walczącej.

Po uroczystości nastąpi złożenie kwiatów na skwerze Kornela Morawiecki, a w południe - otwarcie w CH Zajezdnia wystawy poświęconej wizycie Kornela Morawieckiego w USA. Po wernisażu odbędzie się panel dyskusyjny "Aktualność idei Rzeczpospolitej Solidarnej".

W sobotnie popołudnie i wieczór przed CH Zajezdnia na ul. Grabiszyńskiej zaplanowany jest koncert "Stand with Ukraine!". Na jutro zaplanowany jest piknik rodzinny oraz rekonstrukcje historyczne. O 15.00 w sali głównej CH Zajezdnia odbędzie się projekcja filmu o manifestacjach z udziałem SW w czerwcu 1982 r. 

 Kolejne części obchodów odbędą się 23 i 24 czerwca w Gdyni oraz 25 i 26 czerwca 2022 r. w Warszawie. Organizatorem wydarzeń jest Stowarzyszenie Solidarność Walcząca, Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna oraz Fundacja Wizja Rozwoju.

Wydarzenia rocznicowe objęte są honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Solidarność Walcząca była podziemnym, radykalnym ugrupowaniem niepodległościowym. Idea jej utworzenia zrodziła się po wprowadzeniu 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego. Powstała we Wrocławiu w 1982 roku - w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęto wydawanie pisma "Solidarność Walcząca", które redagowali m.in. Kornel Morawiecki, Paweł Falicki, Zbigniew Jagiełło, Andrzej Kisielewicz, Romuald Lazarowicz. Działaczami SW byli również Ewa Kubasiewicz i Andrzej Kołodziej. Nie chcieli kompromisu z komunistami, domagali się całkowitego odsunięcia od władzy reżimu Wojciecha Jaruzelskiego. Niekwestionowanym liderem Solidarności Walczącej był zmarły 30 września 2019 r. Kornel Morawiecki, działacz niepodległościowy, w 2015 r. marszałek senior Sejmu, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo