Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ks. Bartołd wspominał kardynała Wyszyńskiego. "Jakże potrzebna jest dziś jego pełna mocy nauka o wolności"

Polską rację stanu uważał prymas Wyszyński za wartość najwyższą po wierności Bogu. Kiedy po II Wojnie Światowej Polacy poza granicami kraju protestując przeciwko ustrojowi komunistycznemu uważali że nie powinni odwiedzać i wspierać Polski, kardynał Stefan Wyszyński miał odwagę powiedzieć na Jasnej Górze do polskich kobiet z Ameryki: "Gdy widzisz Twoje dziecko chore, czy zastanawiasz się nad tym, czy trzeba mu pomóc, czy nie?" - mówił ksiądz Bogdan Bartołd podczas homilii w trakcie mszy w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej.

Autor:

W kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej odbyła się msza święta w intencji ofiar katastrofy, w tym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pierwszej damy Marii Kaczyńskiej. 

W homilii ks. Bartołd wspominał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W swoim testamencie ksiądz prymas napisał: "W stosunku do mojej ojczyzny, zachowuję pełną cześć i miłość. Uważałem za swój obowiązek bronić jej kultury chrześcijańskiej przed złudzeniami internacjonalistów jej zdrowia moralnego  całości granic, na ile to leżało w mojej mocy"

- cytował duchowny.

Jakże, moi drodzy, dzisiaj potrzebna jest klarowna, pełna mocy nauka błogosławionego kard. Wyszyńskiego o wolności, do której naród nasz dążył przez długie lata. Walki Polaków na wszystkich kontynentach, gdzie tylko podejmowano walkę o wolność są tak znane w świecie, iż nadają nam miano narodu najbardziej miłującego wolność. Chciałoby się powiedzieć, obyśmy dzisiaj tego miana nie stracili. Obyśmy nie oddali dzisiaj naszej wolności za miskę soczewicy

- podkreślił ks. Bartołd.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane