W kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej odbyła się msza święta w intencji ofiar katastrofy, w tym śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pierwszej damy Marii Kaczyńskiej.
W homilii ks. Bartołd wspominał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W swoim testamencie ksiądz prymas napisał: "W stosunku do mojej ojczyzny, zachowuję pełną cześć i miłość. Uważałem za swój obowiązek bronić jej kultury chrześcijańskiej przed złudzeniami internacjonalistów jej zdrowia moralnego całości granic, na ile to leżało w mojej mocy"
- cytował duchowny.
Jakże, moi drodzy, dzisiaj potrzebna jest klarowna, pełna mocy nauka błogosławionego kard. Wyszyńskiego o wolności, do której naród nasz dążył przez długie lata. Walki Polaków na wszystkich kontynentach, gdzie tylko podejmowano walkę o wolność są tak znane w świecie, iż nadają nam miano narodu najbardziej miłującego wolność. Chciałoby się powiedzieć, obyśmy dzisiaj tego miana nie stracili. Obyśmy nie oddali dzisiaj naszej wolności za miskę soczewicy
- podkreślił ks. Bartołd.