Po przegranym przez Agnieszkę Radwańską meczu w półfinale Wimbledonu mainstreamowe media nie zostawiły suchej nitki na polskiej zawodniczce. Dziennikarze zarzucali jej, że... nieodpowiednio pogratulowała swojej rywalce. „Powinnam tam zostać i zatańczyć?” - pytała na konferencji prasowej wyraźnie poruszona Radwańska.

Gdy Radwańska szła jak burza przez kolejne etapy turnieju w Wibledonie kibicowali jej wszyscy, włącznie z dziennikarzami wielu mainstreamowych mediów. Jednak gdy Agnieszka Radwańska przegrała półfinałowy mecz, błyskawicznie dosięgła jej fala krytyki, a do akcji wkroczyli bezlitości, internetowi „hejterzy”.

Dziennikarzom nie spodobało się, że po zakończeniu meczu Radwańska podając rękę swojej rywalce szybko odwróciła się i odeszła, a sam uścisk dłoni był jedynie zdawkowy. Komentatorzy ostro krytykowali też polską zawodniczkę za zejście po meczu do szatni. Ich zdaniem powinna ona poczekać na Lisicki i dopiero razem z nią zejść z kortu. Wielu dziennikarzy uznało, że zachowanie Radwańskiej było nieuprzejme.

- Powinnam tam zostać i zatańczyć? Co miałam zrobić? - mówiła na konferencji prasowej po meczu wyraźnie poruszona całą sytuacją Agnieszka Radwańska.

Portal tvn24.pl przez wieczorem trzymał na czołówce informację uderzającą w Radwańską. Wielu czytelników sugeruje, że jest to odwet za "czerwoną kartkę", którą tenisistka dała tej stacji.

(tvn24.pl)

Na profilu zawodniczki na Facebooku rozpętała się prawdziwa burza. Przeciwko „hejterom” błyskawicznie jednak wystąpili prawdziwi kibice, którzy wspierali zawodniczkę nie tylko w chwilach tryumfu. Ich wsparcie było polskiej tenisistce bardzo potrzebne.

- 200 tysiecy wiernych kibicow jest z Toba ! A komentarze typu ze zachowalas sie chamsko nie czekajac na Lisicki niech sobie wloza w nos ! Najlepiej chcieliby zeby przegrana rzucila sie na szyje zwyciezczyni i raz z nia zeszla z kortu – napisał na facebookowym profilu Radwańskiej jeden internauta.
 
- Wszystkim krytykom,sceptykom etc. proponuję wziąc rakietę i dojść do półfinału turnieju Wimbledon – czytamy w innym wpisie.

Kliknij poniżej i zobacz skrót meczu Radwańska vs Lisicki: