W liście do liderów UE - przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen- premier Mateusz Morawiecki przedstawił listę sankcji, które - jak pisze - muszą być wprowadzone w trybie natychmiastowym i "zahamują barbarzyński atak na Ukrainę".
Treść listu została opublikowana w mediach społecznościowych.
Na Kijów spadają teraz rosyjskie bomby. Giną nie tylko żołnierze, ale również cywile.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) February 25, 2022
Dlatego w trybie natychmiastowym musimy wprowadzić miażdżące sankcje, które zahamują barbarzyński atak Rosji na Ukrainę.
Skierowałem list do Ursuli @vonderleyen i Charles Michel @eucopresident. pic.twitter.com/yuHD01h0dH
Na liście sankcji znalazły się: odcięcie Rosji od systemu SWIFT, zamknięcie europejskiej przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów, zamrożenie i konfiskata majątków rosyjskich elit i oligarchów powiązanych z Putinem, usunięcie rosyjskich firm z indeksu MSCI i odcięcie ich od rynków kapitałowych, ostateczne zakończenie Nord Stream 2, odejście od kupowania węglowodorów od Rosji oraz dołączenie do sankcji osób Władimira Putina i szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa.
"To jedyna nadzieja dla Ukrainy, sankcje potrzebne są tu i teraz"
- napisał w liście premier.