„Rosja zamieniła Armię Czerwoną na gazociągi”. Sytuację gazową Europy może poprawić tylko jedno

"Rosja zamieniła czołgi i karabiny Armii Czerwonej na gazociągi i ropociągi" - ocenił w "Sygnałach dnia" na antenie Programu 1 Polskiego Radia wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki. Jak zaznaczył polityk w rozmowie z Katarzyną Gójską - kraj Władimira Putina bez skrupułów używa surowców energetycznych do wywierania presji politycznej na swoich sąsiadów. Tarcza Antyinflacyjna 2.0. ma być parasolem ochronnym dla polskich odbiorców gazu.

Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Sejm w czwartek uchwalił ustawę, która ma przyczynić się do obniżenia cen m.in. na żywność, energię i paliwa. Tarcza Antyinflacyjna 2.0. ma wejść w życie od 1 lutego i obniży stawki VAT, do 0 proc. na żywność gaz i nawozy, do 5 proc., na prąd i ciepło oraz do 8 proc. na paliwa silnikowe. Jednak pierwszym tematem poruszonym przez Katarzynę Gójską na antenie Programu 1 Polskiego Radia, były ceny gazu, a konkretnie co wpłynęło na jego podwyżkę, oraz jak zadziała w tym przypadku nowa ustawa rządu. 

"W sytuacji, kiedy ze względu na szantaż federacji rosyjskiej, gazowy szantaż Gazpromu i kompletną bierność Komisji Europejskiej, ceny gazu w Europie sięgnęły historycznych szczytów, przygotowaliśmy rozwiązanie które chroni najsłabszych, najbardziej wrażliwych odbiorców gazu w Polsce".

- mówił wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki.

Dodał, że nowa ustawa "parasolem ochronnym" obejmie wszystkich odbiorców gazu, którzy zużywają gaz na potrzeby domowe, odbiorców wrażliwych m.in. takich jak szpitale, szkoły, OSP i zapewni finansowanie dla sprzedawców gazu, którzy kupują go na konkurencyjnym rynku, a będą dostawcami dla wspomnianych odbiorców.

"Ustawa przygotowana przez PiS (...) zatrzymuje ceny gazu na poziomie 200,17 zł. To jest cena jaką URE ustalił dla największego sprzedawcy na rynku polskim, czyli PGNiG. Różnica między ceną zakupu dla wszystkich sprzedawców a ceną 200,17 zł będzie refundowana dzięki ustawie, którą przyjęliśmy"

- poinformował Małecki.

Ochrona co najmniej do końca 2022

Katarzyna Gójska chciała sprecyzować wypowiedź. "Bez względu na to, co się będzie działo z cenami gazu w nadchodzących tygodniach (...), ceny gazu dla polskich odbiorców się nie zmienią?" - spytała. Małecki potwierdził.

"Do końca 2022 roku możemy taryfą zatwierdzaną przez prezesa URE, chronić odbiorców zużywających gaz na cele domowe i instytucje wrażliwe. Nasi oponenci, Platforma, PSL, Lewica, domagali się w swoim czasie liberalizacji rynku gazu. Dziś widzimy, czym to się kończy."

- stwierdził wiceminister aktywów państwowych.

Karabiny na gazociągi

Katarzyna Gójska przypomniała, że "wywindowanie" cen gazu to element działań Rosji, mających na celu przyspieszenie otwarcie gazociągu Nord Stream 2. Prowadząca zapytała, co zdaniem gościa, może zrobić Komisja Europejska, aby ochronić państwa UE, przed "kosmicznymi" cenami gazu.

"My przekonywaliśmy naszych partnerów zarówno w instytucjach Unii Europejskiej, jak i naszych partnerów w stolicach europejskich, że Rosja zamieniła czołgi i karabiny Armii Czerwonej na gazociągi i ropociągi. Rosja bez skrupułów używa surowców energetycznych do wywierania presji politycznej na swoich sąsiadów, do wymuszania swojego stanowiska na arenie międzynarodowej"

- stwierdził Małecki.

Dwa cele Putina

Wiceminister aktywów państwowych dodał, że w tej sytuacji, jedynym możliwym rozwiązaniem problemu mogłoby być "zdecydowane i solidarne" stanowisko Unii Europejskiej, m.in. przez zwiększenie sankcji gospodarczych.

Jak ocenił Maciej Małecki, Władimir Putin chce uzyskać dwa cele. Pierwszy z nich to wyjęcie gazociągu Nord Stream 2 spod regulacji unijnych, drugi to wymuszenie dla Gazpromu długoterminowych kontraktów gazowych z różnymi krajami.

"Dlatego uważamy, że zdecydowana reakcja Unii Europejskiej sytuacji może tę sprawę poprawić. Jeżeli nie, to będziemy mieli taką sytuację jaką mamy - Putin zatrzymał transport gazu dotychczasowymi gazociągami do Europy Zachodniej, a jednocześnie wyczerpał w znacznej części magazyny w Europie Zachodniej."

- ocenił polityk.

 


Źródło: Program 1 Polskiego Radia, niezalezna.pl

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo